Wniosek o udostępnienie świetlicy wiejskiej w Wólce Tarnowskiej na spotkanie opłatkowe wywołał burzę w gminie Wierzbica. Zaczęło się podczas sesji rady a skończyło oświadczeniami i sprzecznymi komentarzami w internecie. I wyszła burza w szklance wody.
Jedyny otwarcie opozycyjny radny w gminie Wierzbica, Wiktor Deniszczuk stara się wykorzystać każdy możliwy powód, aby zaczepić wójt Annę Flisiuk. I tak było w przypadku wniosku sołtysa Wólki Tarnowskiej o udostępnienie świetlicy. Podczas ostatniej sesji Rady Gminy radny wystąpił o podjęcie stanowiska, w którym rada gminy zobowiązuje wójt do udzielenia mieszkańcom wsi, sołtysowi Wólki Tarnowskiej i radnemu gminy, dostępu do świetlicy wiejskiej w Wólce Tarnowskiej 20 grudnia na spotkanie opłatkowe. Radny wnosił, aby klucze udostępniono organizatorom dzień przed wydarzeniem a zwrócone zostaną 22 grudnia.
Radny mówił, że taki wniosek został już złożony przez sołtysa, ale nie ma odpowiedzi, bo wójt „ma 14 dni i ma czas”. A w uzasadnieniu do wniosku przekonywał, że świetlica jest nieużywana i niewietrzona przez wiele miesięcy, dlatego konieczne jest przewietrzenie budynku, uporządkowanie pomieszczeń i ogrzanie świetlicy i przygotowaniem przestrzeni do spotkania opłatkowego.
Wójt przyznała, że pismo od sołtysa wpłynęło we wtorek tj. 25 listopada a odpowiedź ze zgodą na udostępnienie świetlicy została przygotowana przez pracownika, który miął ją wysłać w dniu sesji tj. 28 listopada. Wójt zapewniała też, że świetlice są ogrzewane, że pracownik gminy raz w tygodniu zagląda do wszystkich świetlic, żeby sprawdzić czy nic złego się nie dzieje. A ponieważ świetlica jest jeszcze w trakcie trwałości projektu (w związku z uzyskaną dotacją na jej remont – przyp. red.), dlatego nie może zostać udostępniona bez opiekuna. Pracownik gminy ma ją otworzyć w dzień przed i w dniu opłatka.
Chociaż były wątpliwości czy rada gminy ma kompetencje do podejmowania uchwały ostatecznie wniosek Deniszczuka poddano pod głosowanie. I większość radnych była przeciwna. A przez to „dyskusja” na temat świetlicy przeniosła się do internetu. Bo po sesji radny udostępnił wynik głosowania, który postronnym mieszkańcom może sugerować, że rada nie chce pozwolić na udostępnienie świetlicy. Wśród „przeciwników” jest też radny z Wólki Tarnowskiej, co zostało podkreślone przez W. Deniszczuka.
Na stronie Urzędu Gminy pojawiło się stanowisko w tej sprawie. W jego fragmencie czytamy: „Coraz trudniej udawać, że nic się nie dzieje, kiedy osoba pełniąca funkcję publiczną pozwala sobie na rażące mijanie się z faktami i świadome podżeganie do nienawiści wobec innego radnego. To nie jest zwykła nieświadomość – to jawny nieodpowiedzialność”.
Radna Katarzyna Hanc napisała w komentarzu, że to, co przedstawia radny Deniszczuk to manipulacja i populizm. Bo jak słychać na nagraniu z sesji świetlica będzie udostępniona. – Pan, mimo wszystko upierał się nad poddaniem pod głosowanie Pana wniosku. Absurdalne! Głosy na „Nie” były stanowiskiem radnych, że w sytuacji złożonego przez Wójt wyjaśnienia, głosowanie nad Pana wnioskiem nie miało sensu – tłumaczyła.
A radna Marta Kozak dodała, że „Głosowanie dotyczyło zupełnie czegoś innego – przyjęcia lub odrzucenia wniosku formalnego. Odrzucenie go przez większość radnych jest jak najbardziej uzasadnione, gdyż Pani Wójt udostępniła mieszkańcom Wólki Tarnowskiej świetlicę wiejską. Jeszcze zanim odbyło się głosowanie wiadomym było, że mieszkańcy będą mogli uczestniczyć w spotkaniu we wskazanym przez Pana dniu.
Wyrwane z kontekstu całego wniosku zdanie i umieszczenie pod nim zdjęcia z układem głosów radnych wprowadziło mieszkańców w błąd oraz spowodowało niepotrzebną i niesprawiedliwą dyskusję pod Pana postem. Zastanawiam się tylko – po co to wszystko.”
Ale wyjaśnienia radnych nie wszystkich przekonało. Sołtys Wólki Tarnowskiej Łukasz Zieliński odniósł się do nich piszą: „Pani Marto wystarczy przeczytać pasek na górze czego dotyczyło glosowanie, ja rozumie że głupio teraz niektórym radnym bo swoim głosowaniem uderzyli nie w Deniszczuka. Pani Katarzyno głosowanie miało sens w pewnym aspekcie, tak okazało się kto się kieruję zawiścią zawsze można było się wstrzymać od głosu jak to zrobili pozostali radni wtedy może miało by to oznaki protestu i nikogo by nie skrzywdziło, protest podczas glosowania czemu miał by służyć?, podsumuję to tak jak Pani radna Renata podczas jednej z sesji gdzie byliście brawo (nie pomagasz to nie przeszkadzaj) (pisownia oryginalna). (reb)






























