Topolowa gotowa, ale przydałoby się lustro

Zakończyła się budowa ul. Topolowej w Sawinie. Nowy odcinek o długości ponad pół kilometra jest już dostępny dla kierowców. Inwestycja objęła nie tylko położenie nowej nawierzchni, ale także wykonanie elementów infrastruktury, które mają poprawić bezpieczeństwo i komfort użytkowników. I poprawiają a do tego skracają dojazd do Chełma.

Nowa droga już zbiera pozytywne opinie. Kierowcy i mieszkańcy podkreślają, że jest równa, szeroka i przede wszystkim wygodna w codziennym użytkowaniu. To wyraźna zmiana w porównaniu do wcześniejszego stanu. Droga jest przy okazji dobrym skrótem do ulicy Włodawskiej dla części mieszkańców, którzy jeżdżą np. do Chełma. Kierowcy chwalą nową ulicę, której standard znacznie wykracza poza wąziutkie gminne dróżki. Ale zwracają uwagę na jedną rzecz – utrudnioną widoczność przy wyjeździe na ulicę Chełmską.

– Przed włączeniem się do ruchu trzeba mocno uważać, bo ciężko zobaczyć czy coś jedzie od strony Krobonoszy – mówią i wskazują na łatwe rozwiązanie, tj. ustawienie lustra – takiego, jakie od dawna jest zamontowane przy skrzyżowaniu ulic Chełmskiej i Lubelskiej. – Lustro pozwoliłoby kierowcom lepiej ocenić sytuację na drodze i bezpiecznie włączyć się do ruchu – mówią.

Inwestycję zrealizowano w ramach zadania „Budowa drogi gminnej nr 122259L w miejscowości Sawin – ul. Topolowa (od km 0+000 do km 0+577)”. Całkowity koszt to 845 330,59 zł, z czego 507 198,35 zł stanowiło dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. (reb)