Uherka wyschła już w maju!

To, że nasza największa rzeka okresami wysycha, nie jest już żadną sensacją. Ale nigdy dotąd nie zdarzyło się, by wody w rzece nie było już na przełomie maja i czerwca.

Z sytuacją, w której Uherka wyschła, mieliśmy do czynienia już w latach 2019 i 2025. Ale dotąd zdarzało się to w sierpniu lub na początku września. Teraz chełmianie, którzy wybrali się w minioną niedzielę na spacer bulwarem nad rzeką, na odcinku od ulicy Kąpieliskowej do Ogrodowej, alarmują, że w wielu miejscach koryto rzeki jest całkowicie suche.

Niewiele pomogła o wiele bardziej śnieżna niż w ostatnich sezonach zima. Tegoroczna wiosna w powiecie chełmskim, a zwłaszcza w samym Chełmie, jest wyjątkowo sucha. Porządnie nie padało już od tygodni. O ile w Lublinie, Włodawie czy na południu naszego regionu jeszcze czasami coś popada, to u nas sytuacja hydrologiczna stała się dramatyczna. Strach pomyśleć, co będzie w miesiącach letnich. Pozostaje zaklinać lub modlić się o deszcz. Red