Urzędnicza dola

Skarbnik Dorohuska, zgodnie ze sprawowaną funkcją, gromadzi pieniądze, wójt gminy oprócz oszczędności ma pokaźny kredyt, a majątek sekretarz trochę się skurczył. W tym tygodniu prześwietlamy oświadczenia majątkowe samorządowców z gminy Dorohusk. I trzeba przyznać, że pensje w samorządzie do małych nie należą…

Aneta Juścińska, jak przystało na skarbnika, gromadzi pieniądze. Jej oszczędności urosły do blisko 300 tys. zł. Skarbnik nie ma za to mieszkania ani domu. W jej oświadczeniu majątkowym za 2016 rok znalazł się tylko Volkswagen Passat z 2001 roku i zarobki: łącznie około 87 tys. zł.
Całkiem pokaźne oszczędności ma też wójt Dorohuska, Wojciech Sawa. Mimo prawie 300 tys. zł kredytu na budowę domu (jego wartość Sawa wycenił na 600 tys. zł) wójtowi udało się uskładać 60 tys. zł i 2,5 tys. dolarów. Kierowanie gminą przyniosło mu ponad 130 tys. zł dochodu. Z innych źródeł wójt uzyskał niecałe 4 tys. zł. W oświadczeniu wykazał także auto: Hondę Civic z 2005 roku.
Również i sekretarz gminy, Katarzyna Rafalska, wykazała 23 tys. zł oszczędności. Oprócz tego niewielkie gospodarstwo rolne (1,13 ha) o wartości 80 tys. zł, lokal usługowy o pow. 60 mkw. warty 180 tys. zł i działkę rolną 37 arów za 4 tys. zł (wszystko jako współwłasność małżeńską). W oświadczeniu nie znalazły się za to ani dom, ani mieszkanie, które sekretarz kiedyś wykazywała. W urzędzie gminy zarobiła ponad 84 tys. zł.
Dariusz Kamola, prezes Gminnego Zakładu Obsługi, odłożył 15 tys. zł. Ma dom wyceniony na 250 tys. zł i 70-metrowy sklep wyceniony na 150 tys. zł. W GZO zarobił ponad 60 tys. zł a z innych źródeł niewiele ponad 2700 zł. Jeździ Nissanem Maxima za 20 tys. zł.
Anna Kogut, dyrektor przedszkola samorządowego w Dorohusku, odłożyła „skromne” 3600 zł. Wykazała dom o pow. 127 mkw. warty 230 tys. zł oraz działkę 0,121 ha za 15 tys. zł.
Elżbieta Masełko, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, ma mieszkanie 66 mkw. oszacowane na zaledwie 27 tys. zł, garaż za 14 tys. zł i połowę udziału w dwóch działkach wartego 7500 zł. W OPS zarobiła ponad 62 tys. zł. Wykazała też niecałe 30 tys. zł dochodu małżonka. Kierownik ma Volkswagena Golfa z 2013 roku.
Podwójne oświadczenie złożyła Irena Prokopowicz: jako dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej i pełniąca obowiązki dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury i Turystyki. Dyrektor ma dom za 300 tys. zł, gospodarstwo 2,9 ha za 30 tys. zł i garaż wyceniony na 40 tys. zł. Ma 30 tys. zł pożyczki na zakup ziemi w ANR. Jeździ Skoda Fabią i Fordem Focusem a w 2016 roku zarobiła 45 tys. zł.
Alina Prus, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Dorohusku, wykazała dom (120 mkw.) warty 300 tys. zł i dwie działki za 20 i 15 tys. zł. Ma Volkswagena Passata z 2006 roku. Zarobiła prawie 80 tys. zł a jej małżonek ponad 60 tys. zł.
Tysiąc złotych i 1400 euro odłożyła Tamara Radecka, kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy „Cytrynka”. Kierownik ma dom 60 mkw. warty 40 tys. zł i połowę udziału w gospodarstwie o wartości 60 tys. zł. Jako kierownik „Cytrynki” zarobiła 44 tys. zł i 2,5 tys. zł z innych źródeł.
Marta Wiśniewska, dyrektor SP w Świerżach, do oświadczenia wpisała dom (105 mkw. – 350 tys. zł), działkę rekreacyjną (10 tys. zł), BMW X3 i 140 tys. zł kredytu na cele konsumpcyjne. Dyrektor zarobiła w ubiegłym roku w sumie około 80 tys. zł a dochody jej męża wyniosły 18 tys. zł. (reb)