OGNIWO WIERZBICA – ASTRA LEŚNIOWICE 2:1 (1:1)
1:0 – Pawlak (21), 1:1 – Kopczyński (41), 2:1 – Pawlak (71).
OGNIWO: Zagraba – Sobiesiak, Kłos (88 Jarszak), Pełczyński, Pilipczuk, Knot, K. Klimowicz, Sitarczuk, Pawlak, Jusiuk, Damian Orłowski (90+3 Stańczuk). Trener – Tomasz Sąsiadek.
ASTRA: Jabłoński – Kopczyński (57 Cole), Kudlai, Kuliński (64 Stalka), Nowakowski, Oryszczuk (70 S. Dąbrowski), Ostapenko, Patoka, Radkevich, Rakowski (46 Panas), Sobolewski. Trener – Artur Dąbrowski.
Lider chełmskiej ligi okręgowej, Astra, przegrała na wiosnę po raz drugi. Tym razem patent na ekipę z Leśniowic znalazło Ogniwo. Zespół z Wierzbicy drugą rundę zaczął bardzo dobrze, raz zremisował i trzy razy zainkasował komplet punktów. Bohaterem gospodarzy został Adrian Pawlak, który dwa razy wpisywał się na listę strzelców. Goście odpowiedzieli jedynie trafieniem Eryka Kopczyńskiego na 1:1 w końcówce pierwszej połowy. Po zmianie stron nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, w przeciwieństwie do ambitnie grających gospodarzy. – Trzeba uczciwie powiedzieć, Ogniwo zagrało bardzo solidnie spotkanie, zwłaszcza w obronie. Byli dobrze przygotowani, ustawieni nisko i konsekwentnie realizowali swój plan – ocenia Artur Dąbrowski, trener Astry.
– My mieliśmy problem z kreowaniem sytuacji. Coś tam się pojawiało, ale to było za mało, żeby myśleć o zwycięstwie. Za mało konkretów pod bramką przeciwnika. Musimy popracować nad atakiem pozycyjnym i przede wszystkim częściej decydować się na strzały z dystansu. Bez tego ciężko będzie wygrywać mecze. To był trudny mecz, bo rywal grał defensywnie i czekał na swoje okazje z kontry. I tutaj też jest dla nas lekcja, jeśli chcemy grać bardziej ofensywnie, to z tyłu musi być pełna koncentracja. My popełniliśmy błędy, a przeciwnik to wykorzystał – dodaje. (kg)
Szósty remis Włodawianki z rzędu
UNIA REJOWIEC – WŁODAWIANKA WŁODAWA 0:0
UNIA: Maciejewski – Górny, Karauda, Martyn, Paśnik, Burdan (67 W. Rossa), Huk, Kwiatosz, Karaś, A. Czerwiński (79 Marcyniuk), Smorga. Trener – Roman Rossa.
WŁODAWIANKA: Polak – Andrusenko, Nielipiuk, Bartnik (82 Józefczuk), Węgliński, Pogonowski, Koval, Witkowski (68 Hernas), Mashkovcev, Ambrozik (56 Czuj). Trener – Arkadiusz Gaj.
Choć trudno w to uwierzyć Włodawinka zremisowała szósty mecz z rzędu, licząc dwa rozegrane jeszcze jesienią. Mało tego, jak tydzień temu z Frassati, tak i teraz z Unią w Rejowcu osiągnęła wyniki 0:0. – To był typowy mecz walki w środku pola – opowiada Adrian Pastuszak z Unii Rejowiec. – W pierwszej połowie Włodawianka oddała jeden celny strzał. Natomiast z naszej strony było dużo przechwytów na połowie rywala, ale brakowało ostatniego podania.
W drugiej połowie dobrą szansę na gola miał Patryk Burdan po dośrodkowaniu Adriana Czerwińskiego, ale jego strzał obronił bramkarz gości. Uważam, że przeważaliśmy, ale nie umieliśmy tego potwierdzić bramką – dodaje. Unia Rejowiec również nie ma za sobą udanej serii. Na wiosnę zespół z Rejowca także nie wygrał jeszcze meczu. (kg)
Punkty zostały w Różance
SPS EKO RÓŻANKA – RUCH IZBICA 3:2 (3:2)
1:0 – Kuczyński (10), 2:0 – Knap (25), 2:1 – P. Lewandowski (29 karny), 3:1 – Perdun (39), 3:2 – Gałka (42).
RÓŻANKA: Bliźniuk – Sztejno, Piotrowski, Jankowski, Błaszczuk, Gołąb (65 Staszewski), Kuczyński (60 Kawiak), Staszczak, Perdun, Knap. Trener – Patryk Błaszczuk.
RUCH: Wójtowicz – Bożko, Blonka, Babiarz, Czochrowski, Zaprawa (70 Jakóbczak), P. Lewandowski, G. Lewandowski, Banach, Buk, Gałka (60 Wojewoda). Trener – Roman Blonka.
Szalona pierwsza połowa meczu w Rożdżałowie zdecydowała o końcowym zwycięstwie gospodarzy. Dla SPS Eko na listę strzelców wpisywali się niezawodni Michał Kuczyński, Jakub Knap i Paweł Perdun, który zaliczył też asystę przy golu Kuczyńskiego. Zespół z Izbicy odpowiedział trafieniami Patryka Lewandowskiego z rzutu karnego oraz Michała Gałki, Po składnej akcji. Po zmianie stron wynik już się nie zmienił mimo, że obie ekipy miały swoje strzeleckie okazje. Dzięki wygranej Różanka zmniejszyła stratę do lidera Astry do czterech punktów. Ruch jest w dołku. Wiosną zespół z Izbicy nie wygrał jeszcze meczu. (kg)
Szalony mecz w Suchodołach
FRASSATI FAJSŁAWICE – CHEŁMIANKA II CHEŁM 4:2 (0:0)
0:1 – Roczon (53), 0:2 – Jeż (64), 1:2 – Oroń (69), 2:2 – Oroń (70), 3:2 – Mołodecki (75), 4:2 – Mołodecki (79).
FRASSATI: R. Kostka – Wawrzusiszyn, Oroń, Mołodecki, Korchut, Leszczyński, Dunda, Dzida, Gajek, Żmuda, Kowalczuk. Trener – Rafał Robak.
CHEŁMIANKA II: Wereszczyński – Roczon (80 Truszkowski), Kandratsenia, Zavhorodnii, Luchowski (85 Tywoniuk), Krawiec, Pawłowski, Urbański (75 Nafalski), Jeż (65 Mazurek Daniel), Zhdan (70 Drygiel), Grzywaczewski (60 Oszwa). Trener – Andrzej Krawiec.
Do przerwy w Suchodołach goli nie było, ale za to po przerwie na boisku działo się sporo ciekawego. Rezerwy Chełmianki dość szybko zdobyły dwie bramki (Norbert Roczon i Michał Jeż), ale gospodarze nie składali broni i nagle zaczęli grać bardzo skutecznie. Najpierw dwa razy na listę strzelców wpisał się Jakub Oroń, a później dwa trafienia dołożył Mołodecki i zespół z Fajsławic zgarnął trzy punkty. (kg)
Kłos zdobył Olszankę
GKS ŁOPIENNIK – KŁOS GMINA CHEŁM 2:5 (0:2)
0:1 – Dyński (24), 0:2 – Dyński (36), 1:2 – Chruściel (55 karny), 2:2 – Chruściel (60 karny), 2:3 – Dyński (65), 2:4 – Ł. Wójcicki (70), 2:5 – Weremczuk (80).
ŁOPIENNIK: Makowski – Krupa, Karol Wojciechowski, Chruściel, Dudek, Wójtowicz, Korzeniowski, Kacper Wojciechowski, Mena, Kamil Sawa, Sołdecki. Trener – Paweł Matycz.
KŁOS: Zabłocki – E. Poznański E, Flis, Konicki, Rakowski, Ł. Wójcicki, J. Rak, Alikowski, Gorzała, Dyński, Gierczak. Trener – Michał Antoniak.
Kłos już do przerwy prowadził w Olszance po dwóch składnych akcjach zakończonych trafieniami Alana Dyńskiego (asystowali Rakowski i Gierczak). Wydawało się, ze goście mają mecz pod kontrolą, ale po zmianie stron ambitnie grający gospodarze wywalczyli w krótkim odstępie czasu dwa rzuty karne zamieniona na bramki przez Piotra Chruściela. Potem jednak wszystko wróciło do normy. Goście odzyskali prowadzenie po kolejnej asyście Rakowskiego i trzecim już trafieniu Dyńskiego. Po golu dołożyli też Łukasz Wójcicki (asystował Damian Flis) oraz Kacper Weremczuk (tym radem Dyński zamienił się w asystenta). Trzy punkty zasłużenie pojechały do Rożdżałowa. (kg)
Brat pokonany w Żółkiewce
HETMAN ŻÓŁKIEWKA – BRAT CUKROWNIK SIENNICA NADOLNA 1:0 (0:0)
1:0 – Amerla (65).
HETMAN: Rogala – Widz, Dzyr, Wanielista, Wikira, Szura, Szymonek, Małek, Koprucha, Więczkowski, Amerla. Trener – Piotr Kapłon.
BRAT: Mróz – Sąsiadek, Wikliński, Szostak, Arkadiusz Kister, Wędzina, Szadura, Kniażuk, Arnold Kister, Adam Urbański, Suduł. Trener – Andrzej Ignaciuk.
Po trzech zwycięstwach na wiosnę, Brat w końcu natrafil na rywala, który potrafił sobie z nim poradzić. – Od pierwszego gwizdka to my przejęliśmy inicjatywę i staraliśmy się narzucić swój styl gry. Tworzyliśmy sytuacje, ale niestety zabrakło koncentracji i skuteczności pod bramką rywala – relacjonują w Bracie Siennica Nadolna. Gospodarze próbowali odpowiedzieć w końcówce pierwszej połowy, jednak również nie zdołali znaleźć drogi do siatki. Na przerwę schodziliśmy przy wyniku 0:0, z wyraźną przewagą naszej drużyny – czytamy na stronie Brata. Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie.
– Hetman wyszedł na drugą połowę bardziej agresywnie i po serii ataków zdołał zdobyć bramkę – relacjonują. Na listę strzelców wpisał się Jakub Amerla. Podopieczni trenera Andrzeja Ignaciuka starali się wrócić do meczu. Uspokoili grę i szukali okazji do wyrównania. Obrona i bramkarz Hetmana stanowili jednak monolit nie do przejścia i punkty zostały w Żółkiewce. – Jako pierwsi w rundzie wiosennej znaleźliśmy patent na pokonanie Brata! W poprzednich trzech meczach rywal z Siennicy Nadolnej zanotował komplet zwycięstw, aż do starcia z Hetmanem, po którym wrócił do domu z pustymi rękami – cieszą się w Żółkiewce. (kg)
Sparta odbiła się od dna
VITRUM WOLA UHRUSKA – SPARTA REJOWIEC FABRYCZNY 3:4 (1:2)
0:1 – Głowacki (8), 1:1 – Łubkowski (30), 1:2 – Psuja (40), 2:2 – Marczuk (50 karny), 2:3 – Oleksiejuk (55 karny), 2:4 – Głowacki (60), 3:4 – D. Dąbrowski (74).
VITRUM: Haftaniuk – Rutkowski, Czmielewski, Zbarachewicz (70 Kędzierawski), Naumiuk, D. Dąbrowski, Marczuk, Drzewicki, K. Dąbrowski, Łubkowski. Trener – Łukasz Drzewicki.
SPARTA: Wikło – Mucha (46 Piorun), Papuha, Chybiak, Gadomski (65 Mazurek), Oleksiejuk, Adamiec, Głowacki (85 Domaciuk), Charmast (46 Melnyk), Psuja, Barabasz (78 Melniczuk). Trener – Kamil Góra.
W meczu ostatniej z przedostatnią drużyn chełmskiej okręgówki padło aż siedem bramek. Na koniec cieszyli się jednak tylko zawodnicy z Rejowca Fabrycznego, którzy wygrali 4:3 i w końcu wydostali się z ostatniego miejsca w tabeli. Bohaterem Sparty okazał się Andrzej Głowacki, który trzy razy wpisywał się na listę strzelców. Ładna była zwłaszcza zespołowa akcja gości z 8 minuty, kiedy po serii podań, Głowacki otrzymał piłkę z lewego skrzydła i silnym strzałem z pola karnego po tzw. długim rogu nie dał szans bramkarzowi Vitrumu.
– Ważne było też trafienie na 1:2 Bartosza Psui w zamieszaniu podbramkowym pod koniec pierwszej połowy – podkreśla Robert Szokaluk, prezes Sparty. W pewnym momencie, po trzeciej bramce Głowackiego goście prowadzili już 4:2, ale gospodarze ambitnie walczyli o korzystny rezultat. Dominik Dąbrowski trafił na 3:4, ale zespół z Woli Uhruskiej, nie zdołał już doprowadzić do wyrównania i spadł na ostatnie miejsce w tabeli. Warto podkreślić, że Vitrum znów prowadzi Łukasz Drzewicki, który zastąpił Akradiusza Stasiejkę. (kg)
Tabela
1. Astra 17 38 48-17
2. Różanka 17 34 43-24
3. Brat 17 28 34-27
4. Ruch 17 26 42-39
5. Kłos 17 26 32-27
6. Ogniwo 17 25 33-30
7. Włodawianka 17 25 29-19
8. Chełmianka II 17 25 41-32
9. Frassati 17 20 39-43
10. Unia R. 17 19 27-31
11. Łopiennik 17 18 27-39
12. Hetman 17 15 23-56
13. Sparta 17 14 23-36
14. Vitrum 17 13 25-47







![Strażacy z całej Lubelszczyzny świętowali w Krasnymstawie [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/05/strazacy-z-calej-lubelszczyzny-swietowali-w-krasnymstawie-5-218x150.jpg)




![Strażackie święto w pocie czoła – powiat włodawski [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/05/hansk-strazacy-4-kopia-218x150.jpg)



















