W ślad za kolegą

Od poniedziałku, 9 września, Chełmski Park Wodny ma nowego pracownika, odpowiedzialnego za marketing i promocję. Artur Juszczak, prezes spółki, zatrudnił swojego kompana m.in. z wycieczek rowerowych, Grzegorza Langiewicza.

Artur Juszczak wprowadza swoje porządki w Chełmskim Parku Wodnym. Z początkiem września br. wrócił do starych cen za korzystanie z aquaparku. Klienci się cieszą, a poprzednik Juszczaka Zbigniew Mazurek tę decyzję ostro skomentował w Internecie. Stwierdził, że koszty funkcjonowania obiektu są coraz wyższe i obniżanie cen biletów pogorszy i tak ciężką sytuację finansową spółki.

Inna decyzja, kadrowa, podjęta w ostatnich dniach wzbudziła natomiast liczne kontrowersje. Od poniedziałku 9 września, za marketing i promocję w Chełmskim Parku Wodnym odpowiada Grzegorz Langiewicz. Podobno podpisał ze spółką miesięczną umowę zlecenie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Juszczak i Langiewicz to bliscy koledzy od lat. Łączy ich wspólne hobby – rowerowe wypady za miasto w ramach Chełmskiej Grupy Rowerowej.

Czyżby to było kluczową kompetencją nowego pracownika aquaparku? Co ciekawe, Grzegorz Langiewicz, podejmując pracę w spółce, miał ważną umowę z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji.

Ostatnio pracował jako przewodnik w Chełmskich Podziemiach Kredowych. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że 8 października Langiewiczowi kończy się terminowa umowa z ośrodkiem, a obecnie wykorzystuje przysługujący mu urlop. Od 9 października br. Langiewicz ma ponoć już na stałe pracować w Chełmskim Parku Wodnym. (mas)