Wirus wciąż straszy

Miniony tydzień daje nadzieję. W kraju potwierdzono niespełna 2 tysiące nowych zakażeń koronawirusem, czyli niecałe 300 przypadków dziennie. W naszym województwie nowych przypadków było 41.


Liczba potwierdzonych od początku pandemii przypadków COVID-19 w Polsce wzrosła do 33 907 (stan na niedzielę, 29 czerwca), ale w ubiegłym tygodniu przyrost wyraźnie wyhamował. O ile od początku czerwca co tydzień przybywało po ponad 3 tys. zakażonych, to w ubiegłym tygodniu ta liczba spadła poniżej 2 tysięcy.

Mamy też już ponad 20 500 ozdrowieńców, niestety też przeszło 1430 ofiar śmiertelnych. Krzywa zachorowań (po blisko miesięcznej przerwie) nieco wypłaszczyła się również w naszym województwie. W ciągu ostatniego tygodnia wykryto 41 nowych przypadków SARS-CoV-2 (od początku epidemii 641 i 17 ofiar śmiertelnych), ale już prawie 500 pacjentów wyzdrowiało.

Choć sytuacja epidemiczna w kraju się poprawia ministerstwo zdrowia wciąż przypomina, że jej dalszy rozwój zależy przede wszystkim od nas samych i przestrzegania obowiązujących zaleceń zachowania dystansu społecznego i noszenia maseczek w miejscach zgromadzeń, sklepach czy autobusach, bez czego nie uda się wygasić epidemii, a w ocenie resortu jej nasilenie jest bardzo realne.

– Druga fala zachorowań zapewne będzie. Przyjdzie na jesieni razem z sezonem grypowym. Staramy się na nią przygotować, kontynuujemy zakupy środków ochrony i sprzętu – stwierdził w ubiegłym tygodniu minister zdrowia Łukasz Szumowski, jednocześnie zaznaczając, że „nie będzie drugiego lockdownu”, choć zakażeń może być więcej niż obecnie.

Na świecie pandemia szaleje

W Polsce i Europie epidemia wygasa, ale na świecie przeciwnie. Liczba wykrytych zakażeń wzrosła już do niemal 10 mln (ostatnie dwa tygodnie były pod tym względem rekordowe), a zgonów do niemal 500 tysięcy.

Pod względem liczby stwierdzonych zakażeń wciąż „górują” USA (ponad 2,5 mln stwierdzonych przypadków SARS-CoV-2), ale obecnie najgorsza sytuacja jest w krajach Ameryki Południowej – do 1,3 mln wzrosła liczba osób zakażonych w Brazylii, do 275 tys. w Peru, 267 tys. w Chile i 212 tys. w Meksyku. RD