Wojewoda murem za radnym

Wezwany przez obronę T. Pituchy wojewoda Przemysław Czarnek przed sądem przekonywał o istnieniu związku przyczynowym między homoseksualizmem a pedofilią

Związek miedzy homoseksualizmem a pedofilią jest oczywisty. To nie oznacza oczywiście, że wszyscy homoseksualiści to pedofile, ale ogromna liczba pedofilów to homoseksualiści – powiedział przed sądem wojewoda Przemysław Czarnek.


Wojewoda zeznawał jako świadek w procesie o zniesławienie, jaki Bartosz Staszewski, organizator lubelskiego marszu równości, wytoczył Tomaszowi Pitusze, miejskiemu radnemu Prawa i Sprawiedliwości.

– Skrót myślowy, którego użył T. Pitucha, pokazujący na związek przyczynowy między homoseksualizmem a pedofilią, jest po prostu prawdziwy. Sądzenie kogoś za opinię wygłaszaną na forum publicznym w sposób ogólny i niespersonalizowany już samo w sobie jest karą – ocenił wojewoda. Przypomnijmy, że w procesie chodzi o słowa, które pod koniec września ubiegłego roku Tomasz Pitucha napisał na swoim facebookowym profilu: „Najzagorzalsi fani filmu Wojciecha Smarzowskiego (chodzi o „Kler”, którego premiera przypadła właśnie na koniec września ub. r. – przyp. aut.) chcą zorganizować w Lublinie tzw. marsz równości, promujący homoseksualizm i pedofilię”. Za te słowa Bartosz Staszewski, organizator marszu, skierował przeciwko radnemu prywatny akt oskarżenia. Strony nie doszły do ugody, dlatego w styczniu przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód rozpoczął się właściwy proces.

Podczas wtorkowej rozprawy P. Czarnek odniósł się m.in. do książki „Zdradzony Bóg”, będącej zbiorem artykułów, opisujących skandale pedofilskie w Kościele w Bostonie (Stany Zjednoczone). – Lektura tej książki jest porażająca, a przytłaczająca większość tych skandali pedofilskich ma tło homoseksualne – stwierdził. Odniósł się też do wyników badań Uniwersytetu Miasta Nowy Jork i wyników badań z Australii. – Jednoznacznie wynika z nich, że od 80 do 90 procent przestępstw pedofilskich w kościele amerykańskim i australijskim to są przestępstwa na tle homoseksualnym – wyliczał.

– Jeśli przyjąć, jak wskazują statystyki, że pośród duchowieństwa amerykańskiego jest około 5 procent osób homoseksualnych, a nawet 90 procent przypadków pedofilskich w tamtym kościele to przestępstwa na tle homoseksualnym, to związek przyczynowy między homoseksualizmem a pedofilią jest oczywisty. To nie oznacza oczywiście, że wszyscy homoseksualiści to pedofile, ale ogromna liczba pedofilów to homoseksualiści – dodał.

Obecny na sali rozpraw Bartosz Staszewski ocenił wypowiedzi wojewody jako „obrzydliwe i homofobiczne”. Z kolei radnego Pituchę na sali rozpraw wspierała grupa zwolenników.

Pierwszy marsz równości przeszedł ulicami Lublina w październiku ubiegłego roku.

Zgromadził około półtora tysiąca osób. Kilka razy zmieniał trasę, bo na jego drodze stawała kontrmanifestacja. Przy wejściu w ulicę Świętoduską w stronę poprzedzających marsz policjantów poleciały butelki, kamienie i petardy. Kilku funkcjonariuszy zostało lekko rannych, a policja zatrzymała ponad 20 osób.

Grzegorz Rekiel