Wójt broni strażaków-ochotników

– Strażacy z OSP w Gorzkowie jeżdżą zdezelowanym wozem. Ostatnio, gdy jechali na akcję, wyprzedziły ich dzieci jadące na rowerach! – zaalarmował nas mieszkaniec gminy. Wójt Marek Kasprzak przekonuje, że to nieprawda.

W ostatni piątek do naszej redakcji dotarł list, którego autor określił się jako „zatroskany mieszkaniec gminy Gorzków”. Z treści dokumentu wynika, że źle się dzieje w Ochotniczej Straży Pożarnej w Gorzkowie. – Jej komendant nie interesuje się tym, co dzieje się w jednostce. Nie interesuje się sprzętem, jaki jest w jednostce. Wóz strażacki jest w opłakanym stanie, podczas jednej z akcji gaśniczych został wyprzedzony przez jadące na rowerach dzieci – alarmuje anonim.

Z listy dowiadujemy się też, że w OSP jest tylko jeden kierowca, „ci co uczestniczą w akcjach nie mają uprawnień”. – Inicjatywy mieszkańców gminy w sprawie naprawy drzwi do strażnicy zostały skwitowane słowami komendanta „nie trzeba” – pisze mieszkaniec gminy. Autor podkreśla, że nie chce oczerniać komendanta, po prostu zależy mu na dobru jednostki OSP. – Wymiana sprzętu i wymiana komendanta na osobę kompetentną i chętną do działania w OSP sprawiłaby, że może więcej chętnych młodych osób zainteresowałoby się wstąpieniem do jednostki – czytamy.

Według Marka Kasprzaka, wójta Gorzkowa, autor listu rozmija się z prawdą. – Samochód strażacki, z którego korzysta OSP, jest w pełni sprawny, nie zawodzi i zawsze wyjeżdża do akcji. Teraz został oddany do gruntownej renowacji i konserwacji nadwozia. Nowy wóz kosztuje 800 tys. zł. Gminy nie stać na taki wydatek, a sami strażacy też nie zgłaszają tej potrzeby, bo obecny samochód ma napęd na cztery koła i można nim dojechać w każde miejsce na terenie gminy – komentuje wójt.

Kasprzak zapewnia, że w jednostce jest aktualnie trzech kierowców z uprawnieniami. – Do komendanta OSP nie mam uwag, jest to praca społeczna – tak, jak wszystkich strażaków-ochotników. Mają stuprocentową skuteczność wyjazdów do pożarów, ich działalność jest bardzo dobrze oceniana przez Powiatową Komendę Państwowej Straży Pożarnej w Krasnymstawie – dodaje.

Wójt podkreśla, że w sierpniu podpisał dwie umowy na dofinansowanie dostawy sprzętu ratowniczego dla OSP (z ministerstwem sprawiedliwości i samorządem województwa lubelskiego) o łącznej wartości ok. 26 tys. zł. – Złożyliśmy także wniosek na gruntowną przebudowę remizy OSP wraz z termomodernizacją oraz zagospodarowaniem otoczenia w ramach RPO WL 2014-2020. Wartość inwestycji to 1 mln 300 tys. zł. Czekamy na rozstrzygnięcie tego konkursu – podsumowuje Kasprzak. (kg)