Wydeptali chodnik

Dzięki determinacji dzielnicowych społeczników miasto wybuduje brakujący fragment chodnika

20 metrów chodnika brakuje do przejścia z Tatar na skrzyżowanie przy ul. Hutniczej. Mieszkańcy chodzą wydeptaną ścieżką. Po deszczu brodzą w błocie.


– Przeprowadziliśmy szerokie konsultacje z mieszkańcami, przedyskutowaliśmy problem z radą osiedla. Otrzymujemy liczne sygnały od niezadowolonych – mówi Józef Nowomiński, przewodniczący rady dzielnicy Tatary.

Społeczny zryw poskutkował. Ratusz potwierdza, że prowadzi uzgodnienia z radnymi dzielnicowymi w sprawie udogodnień przy dojściu do skrzyżowania Hutniczej z al. Witosa. Postawiono na krótkie, kilkunastometrowe połączenie osiedla ze skrzyżowaniem, po „skosie”. – Znamy pomysły rady dzielnicy. Wybrana została koncepcja budowy krótkiego łącznika, sami radni dzielnicowi wskazali, które rozwiązanie wolą. Sądzę, że jeszcze w maju taki chodnik uda się wykonać – zapewnia Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza.

Takich potrzeb w dzielnicy jest więcej. – Kolejny przykład: ulica Łęczyńska przy osiedlu Tatary. Z rezerwy celowej i budżetu miasta krok po kroku uzupełniamy ubytki i dojścia do budynków. Z kolei kawałek chodnikowej płyty przy Maszynowej zdecydowanie lepiej posłużyłby za chodnik – dodaje Józef Nowomiński. BACH