Z Chełmianki do Unii

Mateusz Filipczuk, który rundę jesienną obecnego sezonu spędził w Chełmiance, został piłkarzem Unii Hrubieszów.

Decyzja o transferze definitywnym zapadła na początku marca br.
Mateusz Filipczuk przyszedł do Chełmianki latem ubiegłego roku z Orionu Niedrzwica Duża. Piłkarz nie zdołał jednak wywalczyć sobie na stałe miejsca w pierwszej jedenastce zespołu trenera Artura Bożyka. Zagrał tylko w kilku meczach mistrzowskich, jako zawodnik wchodzący. W sumie na boisku przebywał przez 142 minuty w lidze i 59 minut w Pucharze Polski. Pozyskaniem Filipczuka były zainteresowane cztery kluby z czwartej ligi i jeden z lubelskiej klasy okręgowej. Ostatecznie zawodnik wybrał Unię Hrubieszów. Filipczuk przeszedł do nowego klubu na zasadzie transferu definitywnego. (s)