Z przesyłką do zarażonych

W całym kraju ruszył system projekt Domowej Opieki Medycznej (DOM), czyli zdalnego monitorowania pacjentów z Covid-19. Ten, którego obawiali się listonosze. Bo to oni muszą dostarczać chorym pulsoksymetry. – I tak narażamy się, roznosząc codzienną korespondencję, a teraz musimy jeszcze iść prosto do zarażonych – mówili przestraszeni.

Niedawno pisaliśmy, że Poczta Polska wspólnie z Ministerstwem Zdrowia, wdraża nowy program, w ramach którego listonosze będą dostarczać zarażonym koronawirusem i przebywającym w kwarantannie domowej pulsoksymetry, tj. urządzenia do badania natlenienia krwi tętniczej. Pomysł zaskoczył doręczycieli. Skarżyli się, że i tak narażają się, odwiedzając setki adresów dziennie a teraz będą wysyłani prosto do osób zarażonych. – List można wrzucić do skrzynki, ale odbiór urządzenia trzeba pokwitować, podobnie jak później jego zwrot – mówili nam. – To wiąże się z bezpośrednim kontaktem z osobami chorymi. A potem po takim kontakcie idziemy dalej w swoje rejony.

Zapytaliśmy Pocztę Polską jak zamierza zadbać o bezpieczeństwo swoich pracowników. Ale z odpowiedzi wiele nie wynika. – Urządzenie trafi do odbiorcy zgodnie z aktualnymi wytycznymi dotyczącymi bezpiecznego doręczania przesyłek na podstawie podanego kodu. W zestawie będzie też koperta zwrotna. Pacjenci, którzy zakończą swój proces leczenia i zostaną uznani za ozdrowieńców, po zgłoszeniu w systemie teleinformatycznym, będą za pośrednictwem Poczty odsyłać urządzenie. Będzie ono odbierane w specjalnej kasecie, a następnie dezynfekowane i wysyłane do kolejnej osoby wskazanej przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej – wyjaśnia Justyna Siwek, rzecznik prasowy Poczty Polskiej.

Pilotażowo początkowo program DOM objął już cały kraj.

– Na Lubelszczyźnie do systemu DOM dołączyło już 338 lekarzy POZ. Liczba ta sukcesywnie będzie się zwiększać wraz z upływem czasu. Lubelski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia udostępnia placówkom POZ informacje na temat programu i zachęca do korzystania z tej formy monitorowania pacjentów z COVID-19 – mówi Małgorzata Bartoszek, rzecznik prasowy oddziału NFZ w Lublinie.

Jak działa DOM?

Pacjenci, którzy ukończyli 55 lat, są automatycznie włączeni do programu DOM. Po stwierdzeniu pozytywnego wyniku na COVID-19 pracownik Poczty Polskiej dostarczy im urządzenie do domu. Jeśli pacjent jest młodszy, to – aby otrzymać urządzenie – musi wypełnić formularz kontaktowy Pulsocare, który znajduje się na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia. Dane do logowania w systemie otrzyma od swojego lekarza rodzinnego, jeżeli okaże się, że faktycznie jest chory na Covid-19.

Istotą programu DOM jest samodzielny pomiar saturacji oraz tętna przez pacjenta w domu. Po założeniu urządzenia na palec połączy się ono automatycznie z telefonem, na którym trzeba wgrać aplikację PulsoCare. Po wprowadzeniu wyników pomiarów do aplikacji są one automatycznie przesyłane do systemu. Jeśli parametry chorego pogorszą się, to konsultanci i lekarze pracujący w Centrum Kontaktu Domowej Opieki Medycznej będą reagować. Mogą skierować pacjenta na zdalną konsultację, która odbywa się w formie teleporady a w razie konieczności wezwą do chorego pogotowie ratunkowe. (bf)