Za mało chorych?

Z jednej strony obostrzenia i zakazy w związku z pandemią, z drugiej – lekceważenie zaleceń w sklepach, centrum handlowym a nawet w szpitalu – zwracają uwagę nasi Czytelnicy. – Z takim podejściem zaraza szybko nie minie – uważają.

– Tłumy klientów galerii handlowej przewalają się przez stoiska handlowe bez maseczek ochronnych, często nie zachowując obowiązujących odległości – mówi pan Janusz z Chełma. – A co robi ochrona? Nic. Gdy zapytałem, dlaczego tak się dzieje, to powiedzieli mi, że klienci tłumaczą, że nie noszą maseczek z powodów zdrowotnych. Wygląda na to, że połowa klientów centrum to astmatycy.

Ale według pana Janusza nie tylko klienci lekceważą zalecenia nakładania masek w zamkniętych pomieszczeniach, ale także pracownicy galerii. – Atmosfera udzieliła się sprzedającym. Wszyscy zapomnieli o koronawirusie. Gdzie jest jakiś nadzór służb? – pyta mężczyzna.

Na lekceważenie reżimu sanitarnego, tym razem w chełmskim szpitalu, poskarżył się nam przed tygodniem inny mieszkaniec Chełma. – Przy głównym wejściu do szpitala zorganizowano punkt przesiewowego badania pacjentów – mówi. – Tam pacjenci mają przechodzić badanie temperatury i wypełnić ankietę, zanim zostaną wpuszczeniu do lecznicy.

Ale brakuje płynu do dezynfekcji rąk, a długopisy, którymi wypełnia się ankietę, są bez dezynfekcji przekazywane kolejnym osobom. Samą ankietę trzeba wypełnić „na kucki”, bo przy stoliku nie ma krzesła. Młodym osobom nie sprawia to kłopotu, ale starsi pacjenci wyraźnie mają z tym problem.

– Kiedy spytałem pracownika, dlaczego tak jest, to odparł, że to nie jego zadanie – mówi nam mężczyzna. – To albo przestrzegajmy tych reżimów, albo dajmy sobie spokój z tworzeniem fikcji. W innych szpitalach, przy wejściu są automatyczne dezyfekatory. Niczego nie trzeba dotykać, wystarczy podłożyć dłoń.

Mariusz Kowalczuk, zastępca dyrektora ds. administracyjnych, zapewnia, że dezynfekatory są umieszczone na kolumnie wewnątrz holu i płyn w nich jest regularnie uzupełniany. – Być może nie są dobrze widoczne, ale pracownicy powinni informować o tym wchodzących – mówi. – Jeśli chodzi o krzesło, to rzeczywiście trzeba je wstawić. (bf)