W związku z brakiem paliwa wodorowego Chełmskie Linie Autobusowe zawiesiły dzisiejszego ranka kursy dziesięciu linii. To dlatego, że dostawcy wodoru dla CLA zepsuł się elektrolizer do jego produkcji. W CLA mówią, że podstawowe kursy wciąż się odbywają, bo nadal jeździ po mieście pięć autobusów Solaris na olej napędowy i 4 Nesobusy.
Jesienią 2024 r. CLA rozstrzygnęły przetarg na zadanie pod nazwą „Dostawa paliwa wodorowego z możliwością awaryjnej dystrybucji”. Zamówienie obejmowało dostawę i dystrybucję 430 000 kg paliwa wodorowego wraz z zagwarantowaniem jego dostaw/dystrybucji w przypadku awarii urządzeń lub braku dostaw. Wymóg był taki, że dostawa i dystrybucja mają być realizowane na zewnętrznej stacji tankowania paliwa wodorowego, położonej w odległości nie większej niż 10 km od zajezdni autobusowej przy ul. Okszowskiej 41 w Chełmie. Podpisana umowa była największą w historii spółki, opiewała na ponad 36 mln zł i gwarantowała dostawę wodoru na okres prawie 6,5 roku, do 15 kwietnia 2031 roku. Wybrana spółka – PAK PCE z Konina – w ramach umowy wykonała stację wodorową przy ulicy Chemicznej, po drugiej stronie Biomleku. W pierwszym etapie to mobilna stacja kontenerowa ze zbiornikiem na wodór, który po opróżnieniu trzeba napełnić i dowieźć na miejsce z powrotem. Z dostawą wodoru pojawił się jednak problem. W piątek, 7 sierpnia br. Chełmskie Linie Autobusowe poinformowały o zawieszeniu tego dnia części komunikacji. W komunikacie CLA czytamy: „…W związku z brakiem paliwa wodorowego, w dniu 07.08.2026 r. od godz. 8:30 zawieszone zostają następujące linie: 3, 5, 6, 7, 10, 11, 12, 13 i 14 oraz wybrane kursy linii nr 8”. O wyjaśnienia w tej sprawie zwróciliśmy się do Artura Mazurka, kierownika eksploatacji CLA. Tłumaczy on, że firmie PAK PCE, która zgodnie z umową dostarcza wodór dla chełmskich Nesobusów zepsuł się elektrolizer do produkcji wodoru. W związku z tym spółka ta ma problem z dostarczeniem wodoru nie tylko do Chełma, ale też dla innych swoich klientów.
– Szukają dla nas wodoru w Niemczech i na Węgrzech, ale i tam jest z tym problem z powodu panujących wysokich temperatur – mówi kierownik Mazurek. – W związku z tą sytuacją zawiesiliśmy na dziś kursy linii niepodstawowych, ale te podstawowe nadal się odbywają. Obecnie jeżdżą cztery autobusy wodorowe oraz pięć Solarisów, które są na olej napędowy. Mamy informację, że dziś w nocy dostawca postara się nam dostarczyć wodór. (red)









