Świadkami nieprzyjemnej sytuacji byli pasażerowie autobusu CLA nr 9, w tym uczniowie, którzy w ostatni wtorek ok. godz. 9, jechali w kierunku dworca PKP. O zdarzeniu poinformowała nas jedna z pasażerek, rozczarowana brakiem reakcji ze strony kierowcy.
– Jedna z pasażerek przez cały czas zwracała uwagę swoim głośnym zachowaniem, a w pewnym momencie zaczęła przeklinać na cały autobus. Używała coraz bardziej wulgarnych słów. Powiedziała m.in., że „w Chełmie mieszkają same k**** i prostytutki”. Dorosłej osobie więdły od tego uszy, a autobusem, razem ze swoją nauczycielką, jechali uczniowie tak na oko z I, II klasy podstawówki i też musiały tego słuchać – opowiada nasza Czytelniczka. – Nie wiem, czy ta pani była chora, czy pod wpływem alkoholu, ale wyglądała na wyraźnie pobudzoną. Wspólnie z inną pasażerką zwróciłyśmy jej uwagę, co niewiele pomogło, ale to chyba kierowca powinien zareagować. Na przystanku powinien podejść i poprosić ją o uspokojenie się, a jeśli to by nie poskutkowało, wyprosić z autobusu – uważa pasażerka.
Uwagi naszej Czytelniczki przekazaliśmy do Chełmskich Linii Autobusowych. Odpowiedź zamieścimy w najbliższym papierowym wydaniu „Nowego Tygodnia”. (w)






























