Znów grasuje zboczeniec?

Zdjęcie ilustracyjne

Jak informowaliśmy w poniedziałkowym „Nowym Tygodniu”, w miniony weekend na profilu Spotted Chełm jedna z internautek zamieściła wpis o próbującym ją napastować chwilę wcześniej zboczeńcu. Do zdarzenia miało dojść na osiedlu XXX-lecia. Chełmianka przestrzegając inne kobiety, napisała, że sprawę zgłosiła na policję. W ostatnich kilku latach to kolejny już raz, kiedy pojawiają się doniesienia o dewiancie grasującym w okolicach osiedla XXX-lecia. Nigdy dotąd policja nikogo nie zatrzymała.

– Chciałabym ostrzec wszystkich, szczególnie kobiety i dziewczynki, że po mieście chodzi zboczeniec, dosłownie 30 min temu szłam I AWP główną drogą i za mną szedł chłopak, był ubrany na czarno miał na sobie kominiarkę, odwróciłam się i w pierwszym momencie nie ogarnęłam co się dzieje, ale po chwili zobaczyłam, że miał opuszczone spodnie do kolan i onanizował się ręką. Po chwili uciekł w stronę poczty i osiedla XXX-lecia. Policja została zawiadomiona. Proszę uważajcie na siebie!!! – taki post pod tytułem „Zboczeniec onanizował się na chodniku w Parku XXX-lecia” (Park XXX-lecia znajduje się w nieco innej części Chełma – uwaga aut.) pojawił się w minioną sobotę wieczorem na profilu Spotted Chełm.

To kolejny już raz, kiedy ktoś w internecie alarmuje o dewiancie napadającym lub napastującym kobiety i dziewczyny w tej okolicy. W listopadzie ubiegłego roku pojawiły się informacje, że w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 6 grasuje ekshibicjonista, który obnaża się przed dziećmi. O zdarzeniu poinformowali wówczas sami uczniowie, a szkoła zgłosiła sprawę na policję. Mundurowi podjęli czynności, ale nikogo nie zatrzymali.

Podobne informacje zamieszczone zostały w sieci w styczniu 2023 roku. Jedna z internautek napisała: „Wracając z mamą z Żabki na ul. Powstańców Warszawy ok. godz. 20.30 przez park obok ulicy Połanieckiej w pewnym momencie zorientowałyśmy się, że ktoś idzie za nami. Przyspieszyłyśmy, idąc dalej w kierunku Połanieckiej, aż nagle ten zboczeniec klepnął mnie w pośladek! Ja zamarłam, mama coś krzyknęła do niego. On odpowiedział: „Oj, sorry” i poszedł w kierunku szkoły”.  Zboczeniec miał być niskiego wzrostu, ubrany na ciemno i miał na sobie kaptur. Pod postem pojawił się wpis innej internautki, że mniej więcej w tym samym czasie, w tej okolicy spotkało ją coś podobnego, o czym powiadomiła policję. Sama policja wówczas nie potwierdziła, że otrzymała takie zgłoszenie.

Informacje o zboczeńcu grasującym po osiedlu XXX-lecia pojawiły się w internecie również w 2017 roku. Kobiety przestrzegały się przed zwyrodnialcem, ale chełmska policja przekazała, że takie zawiadomienie do niej nie dotarło.

Za to informacje z listopada 2013 roku o usiłowaniu gwałtu, do którego doszło na osiedla XXX-lecia były jak najbardziej poważne. Wówczas jedna z kobiet zgłosiła na policję, że została napadnięta przez nieznanego jej mężczyznę, uderzona w głowę i sprawca próbował się do niej dobierać. Druga zawiadomiła, że został napadnięta w bramie jednego z bloków na XXX-leciu, ale napastnika spłoszyli przypadkowi przechodnie. Wówczas policja wszczęła oficjalne postępowania, ale też nikt nie został zatrzymany.

Sobotniego wpisu na Spotted Chełm nie powinno się lekceważyć. Nie zaszkodzi, jeśli kobiety zachowają ostrożność, a policja sprawdzi, te czy w okolicach XXX-lecia faktycznie nie grasuje jakiś zboczeniec, bo te powtarzające się, co jakiś czas, doniesienia, o takich przypadkach w tym miejscu, dają powody do myślenia. W weekend nie mieliśmy możliwości zweryfikować, czy sobotni incydent faktycznie został zgłoszony na komendę, ale do sprawy wrócimy. Red