Z powodu awarii sieci wodociągowej w rejonie ujęcia Trubaków w ubiegłym tygodniu nieczynny był chełmski aquapark. Spadek ciśnienia wody sprawił, że obiekt musiał zostać zamknięty. Utrudnienia odczuwali także mieszkańcy zachodniej i północno-zachodniej części miasta.
Do awarii doszło 1 września. MPGK poinformowało, że jego służby lokalizują miejsce awarii, a po jego ustaleniu mają od razu przystąpić do naprawy. Do tego czasu w części Chełma może występować obniżone ciśnienie wody. Dzień później pracownicy spółki zaczęli prace na skrzyżowaniu ul. Lubelskiej z ul. Trubakowską i Szpitalną.
Te problemy dały się we znaki także w aquaparku, który z powodu słabego ciśnienia wody pod prysznicami i skarg klientów musiał zostać zamknięty.
Prezes spółki przyznał, że część klientów domagała się zwrotu pieniędzy, a dochodziło też do słownych utarczek z pracownikami. A ponieważ 1 września i tak nie należy do najlepszych dni pod względem frekwencji, dlatego zdecydowano o zamknięciu pływalni. Po usunięciu usterki klienci mogli ponownie korzystać z wodnych atrakcji.









