Zabytkowa kamienica przy ul. Szkolnej 15 ma odzyskać dawny blask, a w jej wnętrzach powstaną mieszkania komunalne i lokale usługowe. Miasto dostało dofinansowanie na remont, który już wcześniej rodził pewne wątpliwości. Dlaczego?
Informacja o uzyskaniu dotacji przez miasto na rewitalizację kamienicy przy Szkolnej 15 pojawiła się w internecie przed tygodniem.
– Wyjątkowa kamienica na ul. Szkolnej zmieni swój wygląd – poinformował w prezydent Chełma Jakub Banaszek. I przypomniał, że miasto kupiło budynek ponad dwa lata temu. W tym czasie przygotowano projekt, dokumentację techniczną oraz złożono wniosek o dofinansowanie. Procedura nie była łatwa i wymagała uzyskania specjalnych zgód Ministerstwa Infrastruktury. Ale się udało. W newsie prezydenta zabrakło informacji o kosztach. A to właśnie one budziły już pewne kontrowersje.
Miasto najpierw wydało pieniądze na zakup udziałów w kamienicy (niecałe pół miliona złotych). Poniosło koszty przygotowania dokumentacji. Teraz otrzymało dofinansowanie w wysokości 3,2 mln zł i ma wyłożyć jeszcze ponad 575 tys. zł jako wkład własny. Czy to wystarczy na cały remont? Trudno powiedzieć przy dzisiejszych cenach materiałów i robót budowalnych. Tym bardziej, że budynek jest położony w granicach ochrony konserwatorskiej zabytkowego zespołu urbanistycznego miasta Chełm, wpisanego do rejestru zabytków województwa lubelskiego. A to zawsze podnosi koszty. Dwa lata temu spekulowano, że mogą one sięgnąć nawet 8-10 mln zł. I dlatego pojawiały się pytania nie o sam sens inwestycji (bo ten jest bezsprzeczny) tylko o to czy w budynku, wykonanym według rygorystycznych zaleceń konserwatorskich, w którym koszt metra kwadratowego mieszkania może być znacznie wyższy niż nowych lokali na wolnym rynku powinny znajdować się mieszkania komunalne i socjalne.
Na parterze budynku mają powstać dwa lokale usługowe oraz kawalerka dostosowana dla osób niepełnosprawnych. A na pierwszym i drugim piętrze zaplanowano po trzy mieszkania. Lokale usługowe zapewne zostaną wynajęte po stawkach komercyjnych, obowiązujących w mieście. Ale mieszkania, które zasilą zasób komunalnych i socjalnych kwater będą wynajmowane po kwotach niższych niż te obowiązujące na wolnym rynku.
Kiedy w grudniu 2024 roku pisaliśmy o tych wątpliwościach urzędnicy wyjaśniali, że mieszkańcy pozytywnie wypowiadają się na temat prac związanych z rewitalizacją kamienic, które ma w swoich zasobach miasto, że wpływa to na estetykę centrum, że samorząd, podobnie jak inne miasta, cierpi na niedobór lokali komunalnych, dlatego inwestycja z tego punktu widzenia jest zasadna. I dodawali, że miasto ma w planach budowę nowych bloków komunalnych.
– Każdy taki remont sprawia, że Chełm staje się po prostu ładniejszy. To wpływa nie tylko na komfort życia mieszkańców, ale również na postrzeganie miasta przez osoby z zewnątrz – przyznają też chełmianie. – Zadbane kamienice mogą przyciągać nowych mieszkańców, przedsiębiorców i inwestorów.
Z drugiej strony samorząd ma też obowiązek zapewniać lokale komunalne i socjalne, a jednocześnie dbać o swój zasób mieszkaniowy oraz zabytkową tkankę miasta. (reb)









