Budują, remontują, naprawiają

Ubiegłotygodniowe posiedzenie rady gminy w Starym Brusie należało do gatunku roboczych. Z konieczności przyjęto kilka uchwał, które praktycznie nie wymagały żadnej dyskusji. Wójt mówił o realizowanych i planowanych inwestycjach, których w takiej ilości w jednej z najbiedniejszych gmin w kraju nie było chyba nigdy.

Rozpoczął wójt Paweł Kołtun od sprawozdania z działalności międzysesyjnej. – Dużo się dzieje ostatnio, podpisałem umowę na budowę dróg w Kołaczach, Mariance i Wołoskowoli. Zarząd Dróg Powiatowych dostał pieniądze na drogę w Zamołodyczach, ale oferta jest o wiele wyższa i nie wiadomo, czy będzie decyzja o jej realizacji. Kupiliśmy laptopy dla dzieci popegeerowskich i sprzęt informatyczny do szkół. Trwa remont wiatraka w skansenie w Holi, co kosztuje 120 tys. zł.

Zakończył się remont stacji wody w Starym Brusie, dzięki czemu w kranach mamy świetnej jakości wodę. Trwają prace projektowe na oczyszczalnię ścieków w Starym Brusie i ujęciem wody w Lubowierzu. Przygotowujemy się do przetargu na oświetlenie uliczne, a na skwerze w Starym Brusie wkrótce stanie maszt z flagą Polski. Dotarł już do nas jodek potasu, który będzie rozdysponowany wśród mieszkańców w przypadku katastrofy jądrowej – zakończył wójt.

Następnie radni, bez większych dyskusji, przyjęli pakiet uchwał, z których dla mieszkańców najbardziej istotne były te o wyrażeniu zgody na bezprzetargowe zbycie dwóch działek. Stoją na nich zamieszkane domy, które są własnością gospodarzy, ale działki już nie, a uchwały są konieczne do prawnego uregulowania tych sytuacji. (bm)