W ubiegłym roku, po zakończeniu przebudowy ulic na osiedlu Zachód, wprowadzono nową organizację ruchu – większość skrzyżowań przekształcono w równorzędne. Ratusz tłumaczył, że celem zmian jest uspokojenie ruchu i poprawa bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów. Wielu kierowców wciąż krytykuje jednak to rozwiązanie, twierdząc, że wprowadziło więcej złego niż dobrego.
Wśród mieszkańców pojawiają się opinie, że wprowadzone rozwiązanie nie wpłynęło pozytywnie na bezpieczeństwo, a wręcz przeciwnie – zwiększyło liczbę kolizji. Część kierowców chciałaby powrotu do wcześniejszej organizacji ruchu. I z takim właśnie wnioskiem do władz miasta zwrócił się niedawno radny Tomasz Ochera (KR KO).
– Relacje lokalnych mediów oraz informacje od służb wskazują na wzrost liczby kolizji wynikających z jazdy „na pamięć”, zgodnie z wcześniejszym, wieloletnim oznakowaniem, a także na dezorientację kierowców. W szczególności odnotowano zdarzenia drogowe na ul. Zachodniej, w rejonie skrzyżowania z ul. Synów Pułku. W związku z powyższym zwracam się z prośbą o przywrócenie skrzyżowań nierównorzędnych na ulicach: Zachodnia – Synów Pułku, Zachodnia – Legionów Polskich, Zachodnia – gen. Stanisława Maczka i Zachodnia – gen. Władysława Andersa – napisał radny w piśmie do Urzędu Miasta.
Miasto nie zamierza jednak przychylić się do tego wniosku. Według magistratu teren osiedla Zachód ma jednorodny charakter – szerokość ulic jest podobna, nie ma wyraźnie dominujących dróg, a natężenie ruchu rozkłada się równomiernie. Dodatkowo, w rejonie obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h. W takich strefach nie zaleca się stosowania znaków określających pierwszeństwo przejazdu.
– Oznakowanie musi być spójne i jednolite. Nadmierne różnicowanie zasad pierwszeństwa na poszczególnych ulicach prowadziłoby do dezorientacji kierowców i obniżenia intuicyjności poruszania się po osiedlu – argumentują urzędnicy.
Władze miasta podkreślają też, że ponowna zmiana zasad mogłaby ponownie wprowadzić chaos wśród kierowców, którzy już zdążyli przyzwyczaić się do obecnej organizacji ruchu. W piśmie zaznaczono również, że Chełm planuje sukcesywne rozszerzanie systemu skrzyżowań równorzędnych na inne osiedla o zwartej zabudowie mieszkaniowej. Ma to zapewnić spójność organizacji ruchu w całym mieście i promować bezpieczniejsze, wolniejsze poruszanie się po terenach mieszkalnych.
Kierowców takie argumenty nie przekonują. – Kolizji przybędzie lawinowo – przestrzegają. (w)






























