Waga wydarzenia i powaga sytuacji wymagałaby, by w końcu chełmski ratusz i TV Republika ostatecznie przecięli spekulacje i oficjalnie poinformowali o tym, czy w tym roku w Chełmie odbędzie się sylwestrowa impreza organizowana i transmitowana przez Republikę.
Może ktoś chciałby zaprosić na nią gości z Polski, czy z zagranicy, może ktoś chciałby zarezerwować sobie nocleg. Tymczasem prezydent Jakub Banaszek na swoim FB tylko daje do zrozumienia, że wszystko jest dogadane, zaleca cierpliwość, pisze, że w ten sposób zarządza się emocjami i buduje zasięgi, że zna nawet listę potencjalnych wykonawców i jeśli ktoś wierzy, że tego typu wydarzenie nie zostało wcześniej przygotowane to jest wprowadzany w błąd. Tymczasem prezes TV Republika, Tomasz Sakiewicz dwa dni temu, na platformie X, jeszcze podgrzał emocje i spekulacje odnosząc się do kwestii sylwestrwa. – Sądzimy, że impreza będzie równie godna jak w zeszłym roku. Ale wszystkie informacje co do miejsca, sponsorów jak i występujących tam zespołów są po prostu fejkiem. Bardzo wiele podmiotów chce w tym uczestniczyć, dostaliśmy setki propozycji, wybierzemy to co będzie najlepsze dla Państwa – napisał Sakiewicz.
Prezydent pisze o histerii i poucza, że tak działa współczesny świat
Wokół sylwestrowej imprezy i związanych z nią niewiadomych w mieście faktycznie narosło wiele emocji. Jak już informowaliśmy przed tygodniem na ostatnich posiedzeniach komisji rady miasta, radni opozycji zarzucili urzędnikom, że sprawą organizacji sylwestra zajęto się w niewłaściwej kolejności – najpierw przedstawiono projekt uchwały dotyczący odstępstwa od zakazu spożywania alkoholu w miejscu publicznym na czas imprezy, zamiast omówić plany, koszty i lokalizację. Pojawiły się również głosy krytykujące samo przeniesienie imprezy z placu Łuczkowskiego na Dyrekcję i pytania, dlaczego wciąż nie ma jednoznacznego potwierdzenia, czy organizatorem wydarzenia będzie TV Republika. Do tych uwag w obszernym i dość emocjonalnym wpisie na swoim Facebooku odniósł się prezydent Jakub Banaszek. „Wydarzenia organizowane przez Telewizję Republika mają to do siebie, że generują ogromne emocje. Apogeum tych emocji skupia się na najważniejszym wydarzeniu jakim jest „Wystrzałowy Sylwester”. Myślę, że władze stacji w sposób dla siebie dobry zarządzają informacjami, a w konsekwencji emocjami – szczególnie „swoich przeciwników”. W końcu zasięgi budowane są przeważnie na takich emocjach. Dlatego dziękuję opozycyjnym radnym i części mediów. Państwa histeria oraz niezrozumiałe tezy, które później występują, generują większe zasięgi, a tak działa współczesny świat… – napisał Banaszek.
W dalszej części wpisu prezydent wyjaśnił, że sylwester nie odbędzie się na placu Łuczkowskiego ze względu na iluminacje świąteczne, w tym jedną z największych choinek w Polsce (5 ton) oraz zwiększoną ilość sprzętu, co oznaczałoby duże obciążenie terenu. Kumowa Dolina też nie jest odpowiednia – amfiteatr mieści jedynie 2500 osób, a w ubiegłym roku „w szczycie” na wydarzeniu było ponad 10 tys. uczestników. Dodatkowo miejsce znajduje się przy DK12, co stwarzałoby zagrożenie dla ruchu i bezpieczeństwa. Park Miejski także nie jest odpowiedni z powodu ograniczeń gwarancyjnych.
Najrozsądniejszym miejscem – jak wskazał włodarz miasta – jest teren na Osiedlu Dyrekcja, co daje także możliwość promocji osiedla, które w tym roku obchodzi 100-lecie. Odniósł się też do zarzutu, że starsi i schorowani mieszkańcy Dyrekcji, staną się mimowolnymi uczestnikami sylwestra. Podkreślił, że starsi mieszkańcy mieszkają w wielu częściach Chełma, także w centrum miasta, np. na pl. Łuczkowskiego, gdzie od lat odbywają się miejskie wydarzenia. Nietrafiony, zdaniem prezydenta, jest również argument, że impreza będzie odbywać się w sąsiedztwie pomników Jana Pawła II i Piety Wołyńskiej.
„Na Placu Łuczkowskiego znajduje się Pomnik Niepodległości. Pomnik upamiętniający tych, którzy oddali swoje życie za Polskę. To nam nigdy nie przeszkadzało? (…) Rolą miasta jest zabezpieczyć pomniki na czas wydarzenia, a każdego kolejnego dnia dbać o nie i kultywować pamięć” – napisał Banaszek.
Na koniec prezydent dodał, że to telewizja jest właściwym podmiotem do ogłoszenia tego czy w tym roku zorganizuje takie wydarzenia.
„Miasto i jej jednostki pełni rolę gospodarza miejsca, ale nie organizatora. Zalecam cierpliwość. Potencjalną listę gwiazd, muzyków znam, ale to do telewizji należy poinformowanie o swoich planach. A jeśli ktoś wierzy, że tego typu wydarzenie nie zostało wcześniej przygotowane to jest wprowadzany w błąd” – napisał Banaszek.
Co na to mieszkańcy?
Na sesji padły zarzuty, że pomysł organizacji sylwestra na Dyrekcji Dolnej nie był konsultowany z radą osiedla. Jej przewodniczący Andrzej Stachniuk odniósł się do sprawy w oświadczeniu, które zamieścił w mediach społecznościowych. Przyznaje w nim, że miasto nie występowało do rady osiedla o opinię do w tym temacie, ale zastrzega także, że stanowiska rady osiedla nie są w żaden sposób wiążące dla organów miasta. W rozmowie z nami A. Stachniuk przyznaje, że głosy mieszkańców Dyrekcji Dolnej w sprawie organizacji sylwestra pod Gmachem są podzielone – część obawia się hałasu i utrudnień, ale nie brakuje też entuzjastów, którzy cieszą się, że wydarzenie odbędzie się blisko ich domów lub że będą mogli obserwować je z okien. Sam przewodniczący widzi w imprezie szansę na promocję osiedla dzięki telewizyjnej transmisji, która mogłaby przybliżyć jego historię, zabytki oraz znaczenie zarówno w Polsce, jak i za granicą.
– Rozumiem wizję organizacji zabawy sylwestrowej na Dyrekcji Dolnej jako chęć promocji Osiedla, pokazanie jego historii, zabytków szerokiemu gronu odbiorców. Rozumiem, też obawy mieszkańców dotyczące hałasu, wyłączeń w ruchu i innych nieprzewidzianych sytuacji. W mojej opinii każda promocja Miasta, Osiedla Dyrekcja jest szansą na rozwój, na przyciągnięcie turystów, na to, aby o Naszym Osiedlu, dowiedziała się cała Polska, bo mamy czym się przecież pochwalić. (…)
„Nie czuję się pominięty”
W oświadczeniu odniósł się także do niedawnej gali inaugurującej 100-lecie Osiedla Dyrekcja i sugestii pominięcia go w części dotyczącej prezentacji osiedla.
„W przestrzeni publicznej pojawiły się spostrzeżenia, że tylko jeden z Przewodniczących dostał szansę prezentacji wizji Osiedla. To fakt. Rozumiem zamysł organizatorów. Pomysł był taki, aby przedstawić młodego człowieka, mieszkańca miasta Chełm, który po 10 latach wraca, bo widzi tu swoją szansę na rozwój, swoje miejsce do życia, mieszkańca, który jako Przewodniczący Rady Osiedla Dyrekcja Górna, spełnia się, realizuje swoje marzenia, wizję i cele w swojej małej ojczyźnie. Wystąpienie Przewodniczącego wpisywało się we wcześniejszą „Diagnozę i prognozę kierunków rozwoju miasta Chełm na tle powiązań funkcjonalnych z regionem” (…) Nie czuję się w żaden sposób pokrzywdzony. Nigdy nie zabiegałem i zabiegał nie będę o jakiekolwiek spotkania, wystąpienia, promujące moja osobę, jak również o medale, wyróżnienia, nagrody itp… Dla mnie osobiście najważniejszą nagrodą i wyróżnieniem jest radość moich mieszkańców, mieszkańców Osiedla Dyrekcja Dolna, radość z każdej inicjatywy, którą razem z nimi uda mi się doprowadzić do końca… Stachniuk zdementował również plotki, że zamierza złożyć rezygnację z funkcji przewodniczącego rady osiedla.
Wystrzałowy Sylwester z Republiką wciąż owiany tajemnicą
Telewizja Polska i Polsat już dawno ogłosiły swoje sylwestrowe plany. W ubiegłym miesiącu Urząd Miasta Torunia potwierdził, że po raz drugi zorganizuje tam Sylwestrową Moc Przebojów – wspólną inicjatywę miasta, samorządu województwa kujawsko-pomorskiego i Telewizji Polsat. TVP natomiast przygotuje „Sylwestra z Dwójką” w Katowicach. TV Republika wciąż milczy, choć z wpisu prezydenta Banaszka wynika, że praktycznie wszystko, łącznie z listą gwiazd, jest już ustalone. Wiadomo natomiast, że prawicowa stacja nie dostanie na organizację sylwestra od pisowskiego Zarządu Województwa Lubelskiego 2,5 mln zł, o które wnioskowała, ale 1,23 mln zł brutto, praktycznie tyle samo, co rok temu. Taką decyzję Zarząd podjął na posiedzeniu 2 grudnia. Tymczasem obcięcie dotacji dla Republiki dodatkowo podsyca spekulacje, czy w tej sytuacji Wystrzałowy Sylwester z TV Republika odbędzie się w Chełmie? Co prawda prezes redaktor naczelny Republiki Tomasz Sakiewicz w internecie zabrał głos w tej sprawie, ale niczego nie wyjaśnił. – „Dostajemy coraz więcej pytań o sylwestra Republiki. Sądzimy, że impreza będzie równie godna jak w zeszłym roku. Ale wszystkie informacje co do miejsca, sponsorów jak i występujących tam zespołów są po prostu fejkiem” – napisał na platformie X.
Chyba poważne traktowanie mieszkańców i potencjalnych gości, którzy chcieliby przyjechać na imprezę z daleka, wymagałoby jednak, by w końcu ktoś przeciął sylwestrowe spekulacje… (w)

































