Co dalej z największą chełmską inwestycją drogową?

Prezydent Chełma zawarł ugodę z firmą Sarinż, która była wykonawcą największej w historii miasta, wartej 250 mln zł, inwestycji drogowej. Włodarz miasta informuje o przełomie w sprawie i możliwości rozpisania przetargu na dokończenie inwestycji.

Przypomnijmy, przed dwoma laty warszawska firma Sarinż wybrała przetarg na „Budowę oraz modernizację infrastruktury umożliwiającej stworzenie warunków obsługi i rozwoju terminala intermodalnego w Mieście Chełm”. W praktyce oznaczało to przygotowanie dokumentacji i przebudowę blisko 11 kilometrów siedmiu najważniejszych chełmskich ulic i budowę nowego wiaduktu. Całość miała być gotowa do końca 2024 roku. Tymczasem firma po zrobieniu na przełomie 2023 i 2024 roku ulic Zawadówka i Włodawska zerwała umowę. Miasto zapowiedziało, że poda ją do sądu i będzie domagało się dokończenia inwestycji. Ostatecznie sprawa niemal rok temu trafiła do Prokuratorii Generalnej RP. W miniony piątek, prezydent Jakub Banaszek, na swoim FB poinformował, że właśnie podpisał z Sarinżem ugodę. Prezydent określił ją jako „przełom w jednej z najważniejszych i najbardziej kosztownych inwestycji drogowych w historii Chełma? – Podpisana w piątek, 28 listopada, w Prokuratorii Generalnej RP zakłada uporządkowanie roszczeń między stronami oraz zapewnia prawo do dysponowania niezbędną dokumentacją techniczną. Dokumentacja ta jest potrzebna, aby móc rozpisać nowy przetarg, który ma zostać ogłoszony w styczniu 2026 r. – napisał Banaszek.

Będziemy dopytywać miasto o jaką dokumentację techniczną chodzi (dokumentację przebudowy pozostałych ulic?) W poście nie ma też słowa o ewentualnym aspekcie finansowym zawartej ugody, co zapewne oznacza, że Sarinż nie poniesie żadnych konsekwencji finansowych zerwania kontraktu.

Przypomnijmy, że do przebudowy w ramach największego w historii miasta drogowego projektu pozostały jeszcze: al. AK, Żołnierzy I AWP, część Lubelskiej, Ceramiczna, Szpitalna, Hrubieszowska, no i przede wszystkim wiadukt. Do tematu wrócimy. (w)