Droga będzie przejezdna

Mieszkańcy osiedla CPN w Zawadówce, którzy borykają się z niedogodnościami z powodu zamknięcia drogi prowadzącej do stacji i pozostałej części miejscowości, mogą być spokojni. – Kiedy inwestor zakończy remont bocznicy kolejowej, droga znowu będzie przejezdna – zapewnia burmistrz Tadeusz Górski.

Przed tygodniem pisaliśmy, że Zawadówka została podzielona. Mieszkańcy tzw. osiedla CPN nie mogą dojechać dawną drogą do osiedla przy byłych zakładach drzewnych. A tam mieszkają ich znajomi, rodziny, jest szkoła, sklep oraz przychodnia zdrowia. Inwestor, który postawił w Zawadówce silosy zbożowe, remontuje bocznicę kolejową. I na czas remontu droga została zamknięty. Żeby dostać się autem do osiedla przy dawnych zakładach drzewnych, mieszkańcy osiedla CPN muszą jechać drogą wojewódzką, nadrabiając kilka kilometrów. Niektórzy obawiali się, że tak zostanie już na stałe. A wątpliwości narosły po wypowiedzi wiceburmistrza Mirosława Kościa, którą przytoczyliśmy w poprzednim tygodniu, pisząc o problemie. Wiceburmistrz tłumaczył, że drogą będzie dało się przejść, ale z przejazdem samochodem będzie kłopot, bo fragment nieruchomości, po której przebiega droga, nie jest własnością gminy. Inaczej mówi burmistrz Tadeusz Górski. – Już podczas sesji Rady Miasta, na której pojawiła się ta kwestia, wyjaśniałem, że po zakończeniu remontu bocznicy kolejowej, drogą będzie znowu przejezdna. Te niedogodności są tylko chwilowe, na czas trwających prac. Oczywiście to prawda, że nie jesteśmy właścicielem całego odcinka drogi, ale zapewnimy przejazd z jednej części osiedla do drugiej – wyjaśnia burmistrz Górski. (reb)