Drogi powiatowe kiepskie

Powiat włodawski lubi chwalić się wysokimi lokatami w rankingach. Gdyby jednak ranking oprzeć na realnych opiniach mieszkańców np. o drogach, to powodów do dumy byłoby niewiele.

Po naszych artykułach dotyczących fatalnego stanu dróg miejskich i gminnych odezwali się także użytkownicy dróg powiatowych we Włodawskiem. Przysłali nam nawet zdjęcia niektórych fragmentów dróg powiatowych. Szczególnie kiepskiej jakości jest odcinek drogi powiatowej Żuków – Krasówka – Lack.

– Tam jest po prostu masakra – mówi Marta, mieszkanka tej gminy. – Wiem, że inne drogi mogą być w lepszym stanie po zimie, to dlaczego tą muszę jeździć z obawą o urwanie koła?
Do tego apelu przyłącza się także sekretarz gminy Włodawa Marta Wawryszuk, prosząc władze powiatu o jak najszybszą interwencję w tej sprawie. – Rozumiem, że na wszystko nie starcza pieniędzy, zwłaszcza dla biednych samorządów, ale akurat odcinek tej drogi powiatowej woła o pomstę do nieba. Podobnie jest na drogach powiatowych w Susznie czy Szumince. Oczywiście wszystko należałoby doprecyzować w ramach międzysamorządowej współpracy.

A co na to Zarząd Dróg Powiatowych we Włodawie?

– O skali tegorocznych inwestycji na drogach powiatowych może świadczyć fakt, że tak rekordowego roku jeszcze nie było – mówi Marcin Łopacki, dyrektor ZDP. – Należy wspomnieć o gruntownej przebudowie dróg Chełmskiej we Włodawie, w Dołhobrodach (2,7 km), w Zamołodyczach (3,8 km), w Sękowie (2,4 km) czy w Kulczynie (2,6 km). Tylko te wymienione inwestycje przekraczają kwotę ponad 20 mln zł. Oczywiście bez zewnętrznego dofinansowania np. z „Polskiego Ładu” i współfinansowaniu poszczególnych gmin byłoby ciężko je zrealizować.

Dodatkowo złożyliśmy trzy wnioski na wyremontowanie dróg w Adampolu (2,4 km, była droga wojewódzka 818), ul. Chmielną w Różance (2,1 km) oraz blisko 3,5 km od Urszulina do Załucza. Lada dzień ogłosimy przetarg na 300-metrową nakładkę w Osowie, do której to dokłada się Wspólnota Ziemska Osowa z Gminą Hańsk. Również złożyliśmy wnioski na budowę chodników w Żukowie, Orchówku czy Osowie. W ramach programu scaleń gruntów w tym roku powstaną prawie 3 km nowej drogi między Zawadówką i Starym Załuczem, nie mówiąc już o gminnych, których budowa z tego programu jest finansowana.

Dyrektor przyznaje jednocześnie, że potrzeby są ogromne, a zaniedbania trwają od dziesięcioleci.

– Dużym obciążeniem jest dla nas była droga wojewódzka 818 z Włodawy do Parczewa o długości 25 km, która została nam przekazana w styczniu 2021 r. przez Zarząd Województwa Lubelskiego – dodaje dyrektor. – Droga jest w bardzo złym stanie technicznym i 80% środków remontowych przewidzianych na wszystkie drogi powiatowe w 2021 r. zostały wykorzystane właśnie na byłej zaniedbanej drodze wojewódzkiej, kosztem innych dróg.

M. Łopacki dodaje, że od tego roku dzięki doposażeniu ZDP wiele prac będzie wykonywać samodzielnie. Będzie na pewno taniej i szybciej, choć lista remontowa jest długa.

– W tym roku już kilka odcinków dróg zostało wyremontowanych. W ubytki zostało wbudowanych ok. 70 ton masy asfaltowej. Gdy temperatura wzrośnie, mamy przygotowaną skrapiarkę do emulsji asfaltowej i grysów. Z remontami dróg powiatowych dotrzemy do każdej z gmin, ale sieć dróg liczy sobie blisko 400 km, dlatego proszę uzbroić się w cierpliwość – kończy dyrektor. (pk)