Przed naszymi samorządami sesje absolutoryjne i ocena przygotowanych raportów o stanie gmin i powiatów za 2025 rok. W gminie Krasnystaw przygotowany przez wójta dokument podkreśla coraz lepszą kondycję finansową samorządu, ale też nie ukrywa, że największym wyzwaniem najbliższych lat będzie zmierzenie się z pogłębiającym się kryzysem demograficznym.
Z analizy „Raportu o stanie gminy Krasnystaw za 2025 rok” wynika, że zadłużenie gminy wyniosło 5,66 mln zł i było niższe niż w poprzednich latach, a nadwyżka budżetowa przekroczyła 7 mln zł. Lepiej prezentuje się też dochód w przeliczeniu na 1 mieszkańca. Rok do roku wzrósł on o ponad 25 procent. – Analizowane wskaźniki jednoznacznie pokazują, że nasza gmina ma coraz większy potencjał na realizację ambitnych inwestycji i przedsięwzięć – pisze w raporcie Wojciech Kowalczyk, wójt gminy Krasnystaw.
Co prawda mniejsze były wydatki inwestycyjne, o ponad 7,5 mln zł, jednak było to konsekwencją zakończenia realizacji wielu zadań dofinansowanych z Rządowego Funduszu Polski Ład oraz przesunięcia realizacji kilku zadań na 2026 rok. Pomimo tego w ubiegłym roku wykonano termomodernizację budynku SP w Małochwieju Dużym i budynku Urzędu Gminy Krasnystaw. Rozpoczęto także kluczową inwestycję w zakresie gospodarki wodno-ściekowej, tj. budowę kolektora kanalizacji sanitarnej łączącego Osiedle Cukrowni z oczyszczalnią ścieków w Krasnymstawie, zmodernizowano dwie drogi: w Zakręciu i Krupem oraz dofinansowano rozbudowę drogi powiatowej w Krynicy.
Ważną dziedziną pozostaje oświata. W ubiegłym roku przebudowano i doposażono plac zabaw przy żłobku w Stężycy Kolonii, a także opracowano i złożono wniosek o dofinansowanie, w ramach którego planuje się budowę placu zabaw przy trzech szkołach, remont gabinetów terapeutycznych i integracji sensorycznej, a także wyposażenie sal w przedszkolach.
Ale oprócz pozytywów w kwestiach finansowych czy inwestycyjnych raport zwraca uwagę na pogłębiający się problem związany z kryzysem demograficznym, ujemnym przyrostem naturalnym, wyludnianiem się gminy i starzeniem się społeczeństwa, co będzie miało również negatywne przełożenie na budżet gminy.
– Niestety od dłuższego czasu obserwujemy spadek liczby dzieci uczących się w gminnych przedszkolach i szkołach – nie ukrywa wójt. – Co prawda w 2025 r. liczba uczniów w szkołach wzrosła, ale było to spowodowane głównie większą liczbą dzieci z Ukrainy, ale poważne tąpnięcie będzie widoczne w kolejnych latach, co widać po liczbie urodzeń oraz dzieci uczęszczających do przedszkoli – zapowiada.
W ciągu roku liczba przedszkolaków spadła z 237 do 199. Niestety, dane demograficzne pokazują, że problem ten w kolejnych latach będzie się powiększał. W 2025 r. w gminie Krasnystaw urodziło się zaledwie 43 dzieci. Jest to wynik lepszy niż w 2024 roku, gdy urodziło się 32 dzieci, ale gorszy niż w 2022 roku, gdy było ich 57, czy w 2023 roku, gdy było ich 49. – Postępująca zapaść demograficzna i wzrost wynagrodzeń nauczycieli przekładają się na wzrost wydatków na oświatę. W 2025 r. wydano na ten cel o ponad 1,4 mln zł więcej niż w roku poprzednim. Bardzo mała liczba rodzących się dzieci oraz zwiększający się odsetek seniorów, obecnie to 27 procent mieszkańców, to fatalna informacja dla lokalnej gospodarki. Stan ten spowoduje w niedługim czasie szereg problemów społeczno-gospodarczych, przejawiających się między innymi brakiem rąk do pracy, trudnościami w zapewnieniu opieki nad osobami starszymi i wzrastającymi kosztami usług komunalnych, przy jednoczesnym zmniejszeniu wpływów do budżetu gminy – czytamy w raporcie.
Dlatego według wójta tak ważne są inicjatywy zachęcające młode rodziny z dziećmi do osiedlania się na terenie gminy. Najważniejszą z nich jest tworzenie miejsc pracy przez lokalny i zewnętrzny biznes.
– W szczególności na ten ostatni aspekt położyłem nacisk od początku mojej pracy na stanowisku wójta gminy Krasnystaw. Prowadzę rozmowy z zewnętrznymi inwestorami oraz zachęcam lokalnych przedsiębiorców do dalszego inwestowania na obszarze naszej gminy. Są już pierwsze firmy zainteresowane naszym samorządem. Mam nadzieję, że niebawem podejmą one konkretne działania inwestycyjne – stwierdza Kowalczyk.
Wójt ma z pewnością na myśli plany budowy biometanowni w Krupem, asfaltowni w Wincentowie czy Zielonej Fermy. Tyle że każda z nich budzi kontrowersje mieszkańców, a ich przeciwnicy podejmują akcje zmierzające do zablokowania tych inwestycji. Do tego tematu wrócimy w kolejnym wydaniu „Nowego Tygodnia”. (kg)






