Gang pod przykrywką agencji pracy

Jeden z członków gangu w drodze na przesłuchanie

Strażnicy graniczni rozbili gang, zajmujący się organizowaniem nielegalnej migracji. Dzięki zatrzymanym przestępcom unijną granicę przekroczyło ponad 13 tys. ludzi z fałszywymi dokumentami. Grupą miał kierować Krzysztof Ł. z okolic Kraśnika.


Wielka afera na Lubelszczyźnie. Śledczy rozbili gang, który zajmował się na masową skalę przerzutem imigrantów. Dzięki nim na teren Unii dostało się w nielegalny sposób aż 13 tys. ludzi!

Sprawę prowadzi Prokuratura Regionalna w Lublinie. Zatrzymano 17 członków grupy, w tym szefa Krzysztofa Ł., pochodzącego z Kraśnika.

Gang działał przez 7 lat i pomagał przedostać nie na teren krajów UE obywatelom Ukrainy, Rosji, Turcji, Iranu i Libanu. Do tego celu służyły zakładane firmy jak np. agencje pracy tymczasowej.

– Klienci grupy otrzymywali wizy i wjeżdżali na teren Polski na podstawie dokumentacji, która nie odzwierciedlała stanu faktycznego. Następnie zazwyczaj udawali się na teren innych państw unijnych, głównie Niemiec, Szwecji i Holandii, by tam nielegalnie podjąć pracę – relacjonują prokuratorzy.

Za swoje usługi przestępcy zainkasowali fortunę. Śledczy podają kwotę – 2 mln 342 tys. euro. Teraz podejrzanym grozi do 12 lat więzienia.

LL