Gmina ogranicza niemiecki, rodzice napisali petycję

Informacja o planowanej przez gminę Krasnystaw likwidacji od nowego roku szkolnego nauki języka niemieckiego w klasach IV–VI, jako drugiego języka obcego, spotkała się z gremialnym sprzeciwem rodziców uczniów. Pod petycją w tej sprawie podpisało się prawie 170 osób. Wójt zapewnia, że przedstawił argumenty i zaproponował rozwiązanie, które przekonało protestujących.

Petycja „rodziców uczniów szkół podstawowych Gminy Krasnystaw w sprawie utrzymania nauczania języka niemieckiego w klasach 4–6” trafiła do wójta Wojciecha Kowalczyka pod koniec kwietnia. Podpisali się pod nią rodzice uczniów z SP w Siennicy Nadolnej (90 osób), SP w Krupem (69), SP w Jaślikowie (3) i SP w Małochwieju Dużym (5), domagając się utrzymania nauki języka niemieckiego w dotychczasowym wymiarze, czyli dwóch godzin tygodniowo.

– Doceniając dotychczasowy wkład gminy w edukację naszych dzieci, prosimy o uwzględnienie następujących argumentów lokalnych, które czynią naukę języka niemieckiego ważną dla naszych dzieci – rozpoczyna się petycja.

Rodzice argumentują po pierwsze, że dzieci w wieku 10–12 lat wykazują naturalną plastyczność umysłu, co pozwala na szybszą i trwalszą naukę języków obcych. Zwracają uwagę na fakt, że znajomość języka niemieckiego jest w tym regionie Polski „ogromnym atutem”. – Wielu absolwentów gminnych szkół po zakończeniu edukacji wyjeżdża do pracy w krajach Unii Europejskiej, przy czym w przeważającej większości są to kraje niemieckojęzyczne – piszą rodzice.

Autorzy petycji argumentują dalej, że nauka drugiego języka obcego wpływa pozytywnie na pamięć, koncentrację oraz umiejętność logicznego myślenia. Co ważne, dla rodzin z terenów wiejskich gminy Krasnystaw szkoła jest jedynym miejscem, gdzie dzieci mają bezpłatny dostęp do nauki drugiego języka obcego. – Likwidacja tych zajęć pogłębi różnice między uczniami z mniejszych ośrodków a ich rówieśnikami z miast, którzy mają dostęp do prywatnych szkół językowych – przekonują.

Rodzice podkreślają też, że wiele szkół średnich w Krasnymstawie, do których zapewne trafią ich dzieci, oferuje naukę języka niemieckiego na poziomie rozszerzonym lub jako drugi język obowiązkowy. – Wczesne rozpoczęcie nauki tego języka pomaga w osiągnięciu równie wysokich kompetencji językowych jak w nauczaniu języka angielskiego i podwyższa szanse na wysokie wyniki na egzaminie maturalnym, a nauka drugiego języka obcego na poziomie szkoły podstawowej to w gminie Krasnystaw 30-letnia tradycja – przypominają autorzy petycji. Na jej końcu zapewniają, że rozumieją wyzwania budżetowe, przed którymi staje samorząd, jednak wierzą, że inwestycja w edukację językową dzieci jest jednym z najważniejszych zadań gminy.

W ślad za petycją interpelację w tej sprawie złożyli radni z klubu Grupa Wspólny Krasnystaw, którzy dodatkowo spytali, dlaczego język niemiecki wycofano z podstawy programowej.

Wojciech Kowalczyk, wójt gminy Krasnystaw, spotkał się z przedstawicielami rodziców, którzy podpisali się pod listem. Jak twierdzi, podczas rozmowy zaproponował rozwiązanie i przedstawił argumenty, które zostały przyjęte ze zrozumieniem. Udzielił już również pisemnej odpowiedzi na petycję.

– Język niemiecki w klasach IV–VI szkół podstawowych nie jest i nie był elementem podstawy programowej. W gminie Krasnystaw nauczany jest on z woli organu prowadzącego w ramach dodatkowych zajęć finansowanych z budżetu gminy – zauważa wójt. – Wprowadzona niedawno przez ministerstwo zmiana podstawy programowej, zwiększająca w klasie czwartej liczbę godzin dydaktycznych z 26 do 30 tygodniowo, znacznie obciąży uczniów. Oznacza to, że przy uwzględnieniu dodatkowych dwóch godzin języka niemieckiego dziesięcioletnie dzieci miałyby nawet po siedem godzin lekcyjnych dziennie – dodaje.

Wojciech Kowalczyk powtórzył ten argument na sesji Rady Gminy Krasnystaw, która odbyła się we wtorek, 12 maja. Temat jednak rozwinął.

– Musimy patrzeć na rozwój naszych dzieci kompleksowo. Wszyscy zauważamy – i my, i rodzice, i nauczyciele – spadek kompetencji ścisłych i matematycznych naszych dzieci, które w dzisiejszych czasach są ważniejsze od znajomości drugiego języka obcego. W związku z powyższym, jako organ prowadzący, po rozmowie z dyrektorami szkół uznaliśmy, że trzeba kłaść nacisk na rozwój u naszych uczniów kompetencji ścisłych, cyfrowych. I do tego powinny być głównie wykorzystywane tzw. godziny dyrektorskie – przekonywał na sesji wójt.

Jednocześnie Kowalczyk poinformował radnych, że wysłuchał argumentów rodziców i ostatecznie gmina nie zrezygnuje całkowicie z nauczania języka niemieckiego.

– Z uwagi na wolę współpracy oraz wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rodziców, organ prowadzący utrzyma naukę języka niemieckiego w czwartej klasie jako przedmiot nieobowiązkowy w wymiarze jednej godziny tygodniowo, jednak pod warunkiem zebrania we wrześniu 2026 roku grup dzieci zainteresowanych dodatkowymi lekcjami. Zajęcia te będą realizowane w ramach godzin przydzielonych przez organ prowadzący. Natomiast w klasach V i VI nauka tego języka będzie prowadzona jak dotychczas, tj. jako przedmiot obowiązkowy w wymiarze dwóch godzin tygodniowo. Rodzice przyjęli to rozwiązanie ze zrozumieniem i taka forma ich satysfakcjonuje – zapewnił wójt. (kg)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Herb gmina Krasnystaw
Wiadomości lokalne

gmina Krasnystaw

Wszystkie artykuły z: gmina Krasnystaw
Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę