Kilka poważnych pobić i ugodzenia nożem. Od upału i alkoholu niektórym w weekend najwyraźniej gotowało się w głowach, a nasi ratownicy medyczni musieli uwijać się jak w ukropie.
W sobotę w Okunince zespół ratownictwa medycznego interweniował po pobiciu 27-letniego mężczyzny. Poszkodowany miał zostać zaatakowany przez kilku sprawców. Doznał ran ciętych twarzy i okolic. Po zaopatrzeniu ran został przewieziony do szpitala.
Kolejny sobotni wyjazd dotyczył wypadku w Siedliszczu. Samochód osobowy wypadł z drogi i znalazł się w rowie. Kierująca autem 30-latka doznała stłuczenia kręgosłupa i miednicy. Ratownicy zaopatrzyli urazy, podali leki przeciwbólowe i przetransportowali kobietę do szpitala.
Jeszcze tego samego dnia miało miejsce wezwanie do gminy Rejowiec Fabryczny do 80-letniego mężczyzny ranionego nożem. Senior został znaleziony przez przechodniów. Był nieprzytomny i znajdował się w ciężkim stanie. ZRM zaopatrzył krwawiące rany, założył opatrunki, unieruchomił pacjenta, wdrożył płynoterapię i przewiózł mężczyznę do szpitala.
Na koniec sobotniego dyżuru w Majdanie Zahorodyńskim ratownicy pomagali 31-latkowi pobitemu na plaży. Mężczyzna stracił przytomność. Po udzieleniu pomocy został przetransportowany do szpitala.
Kolejne pobicie miało miejsce w niedzielę w gminie Ruda-Huta. Ratownicy udzieli pomocy 38-letniemu mężczyźnie, będącym pod wpływem alkoholu, który w wyniku pobicia doznał powierzchownej rany czoła. Rd, źródło SRM w Chełmie




