Handlowała lewizną

Kłamała jak z nut i sprzedawała rolnikom zwykłe podróbki, wmawiając im, że to wysokiej jakości markowe produkty. Zdziwiła się, kiedy do magazynu, w którym gromadziła specyfiki, wpadli policjanci.

W akcji brali udział mundurowi z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i kryminalni z Chełma. Z magazynu stojącego na terenie jednej z posesji w gm. Białopole wynieśli około dwustu kilogramów różnego rodzaju środków do ochrony roślin (w tym głównie pomocne przy zwalczaniu chwastów Salsa i Titus).
– Płyny i granulaty przechowywane były w opakowaniach oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi znanych marek. Funkcjonariusze zabezpieczyli również podrobione etykiety i hologramy oraz komputer i drukarkę, które najprawdopodobniej służyły do ich wydruku – informuje asp. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
W związku ze sprawą zatrzymano 43-letnią mieszkankę posesji. Kobiecie zostały już przedstawione zarzuty. Za wprowadzanie do obrotu produktów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym grozi jej do 2 lat więzienia. (pc)