W sobotę (8 listopada) odbył się gminny odbiór wyremontowanego odcinka drogi powiatowej Hanna – Janówka. Tym razem w rolach głównych wystąpili ci, którzy rozpoczęli tę inwestycję, w tym były starosta Andrzej Romańczuk, były dyrektor ZDP we Włodawie Marcin Łopacki czy dzisiejszy wójt Urszulina, Adam Panasiuk. Władz powiatowych nie zaproszono.
Gospodyni odbioru, wójt gminy Hanna Grażyna Kowalik przyznaje, że jej wcześniejsza absencja na powiatowym odbiorze drogi nie była wcale przypadkowa. – Na liście zaproszonych zabrakło osób, które faktycznie walczyły o remont tej drogi. Nie chciałam firmować uroczystości swoją obecnością. Po prostu nie czułabym się komfortowo – tłumaczy wójt.
Przypomnijmy, że 30 września powiatowy odbiór drogi Hanna – Janówka był wydarzeniem pełnym oficjeli: wicestarosta Piotr Gorgol, członek zarządu powiatu Andrzej Rusiński, przewodnicząca rady powiatu Danuta Kononiuk, radni powiatowi i gminni, wykonawca inwestycji i mieszkańcy. Kto nie przyszedł? Wójt gminy Hanna, a także zapowiedziany wcześniej ksiądz katolicki. W ostatniej chwili udało się ściągnąć księdza prawosławnego, żeby poświęcił drogę, bo przecież tradycji musiało stać się zadość.
Jak podkreśla wójt Kowalik, inwestycja powstała dzięki wieloletnim staraniom wielu osób. – Gmina Hanna sama wydała około 5 mln zł na przebudowę drugiego, 3,5-kilometrowego odcinka tej drogi i współfinansowała remonty innych dróg powiatowych. Wszystko to było możliwe dzięki współpracy z poprzednim zarządem powiatu na czele ze starostą Andrzejem Romańczukiem. – Czasami warto pamiętać, kto naprawdę ciężko pracował, a kto jedynie przychodził na przecięcie wstęgi – podsumowuje wójt. (bm)






























