Konwencja programowa PiS w Chełmie

Najważniejsi politycy PiS-u, na czele z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, kandydatem PiS-u na premiera Przemysławem Czarnkiem i byłym premierem Mateuszem Morawieckim, zjechali w sobotę (9 maja) do Chełma na kolejną konwencję programową partii przed przyszłorocznymi wyborami. Tematem spotkania w Chełmskiej Bibliotece Publicznej był „Samorząd przyszłości”.

– Polska jest jedna. Polska samorządowa, Polska powiatowa musi mieć takie same szanse jak wielkie ośrodki, potrzebuje wsparcia i my na to środki znajdziemy – mówił, otwierając konwencję, Jarosław Kaczyński. – Nie może być Polski A i Polski B, Polski prowincjonalnej i Polski wielkich miast. Musi być jedna Polska, tylko taka gwarantuje zachowanie suwerenności.

Kolejni mówcy obiecywali, że po powrocie PiS-u do władzy samorządy dostaną więcej pieniędzy, będą mogły liczyć na wsparcie rządu, a za zleconymi im zadaniami będą szły pieniądze. Dodatkowe środki dla samorządów mają pochodzić m.in. ze zmian w podatku CIT. Mówiono o „Polsce jednej prędkości”, w której rozwijają się nie tylko największe metropolie, ale także mniejsze ośrodki, takie jak Chełm, Biała Podlaska czy Zamość.

Z ostrą krytyką obecnego rządu wystąpił Przemysław Czarnek, który stwierdził, że za rządów PiS-u samorządy dostawały pieniądze i realne wsparcie, a teraz są okradane. Wskazywał na katastrofalną sytuację, w jakiej znalazły się powiatowe szpitale, którym każe się odsyłać chorych, bo nie płaci się za nadwykonania. Mateusz Morawiecki krytykował przyjęty przez rządy po 1989 roku i obecny rząd model Polski dwóch prędkości, stawiający na najbogatsze ośrodki, a zaniedbujący te mniejsze, takie jak Chełm. Przedstawił propozycję subwencji inwestycyjnej, która liczona byłaby od liczby mieszkańców: 500 zł na mieszkańca i minimum 5 mln zł dla każdego samorządu, ale z ustaleniem maksymalnego limitu dla największych miast.

Głos zabrał również prezydent Chełma Jakub Banaszek, wskazując, że po latach marginalizacji za rządów Zjednoczonej Prawicy Chełm, dzięki rządowym pieniądzom, dostał szansę na rozwój, ale teraz znowu jest ona odbierana. Banaszek wyliczył, jakie instytucje i projekty Chełm stracił po zmianie rządu: Centrum Digitalizacji Medycznej, filię PAIH oraz filię Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Mówił również, że depopulacja Polski powiatowej i wyjazdy ludzi młodych wynikają właśnie z tego, że małe ośrodki są pozbawione równych szans, są traktowane przez władzę centralną przedmiotowo, a nie podmiotowo.

Chełmska konwencja pokazała, że wsparcie samorządów i Polski powiatowej oraz przekonywanie, że obecnie rządzący całkowicie skupili się na największych metropoliach, zapominając o mniejszych ośrodkach i ich mieszkańcach, będzie jednym z wiodących tematów przyszłorocznej kampanii wyborczej PiS-u. Red.