Libacje na cmentarzu

Widok był typowy dla alkoholowej libacji – porozbijane butelki po wódce, porozrzucane puszki po piwie, leżące na ziemi śmieci i niedopałki. Tylko otoczenie niecodzienne, bo za stół i krzesła uczestnikom popijawy służył nagrobek na uhruskim cmentarzu.

Pani Agata pojechała w ubiegłym tygodniu na cmentarz parafialny w Uhrusku (gm. Wola Uhruska) posprzątać przed świętami grób ojca. Gdy dotarła na miejsce, nie wierzyła własnym oczom. Na grobowcu pośród zniczy i kwiatów leżały całe i porozbijane butelki po wódce, puszki po piwie, pety i inne śmieci. Zaskoczona kobieta była w szoku i czym prędzej wzięła się za sprzątanie. Dopiero potem opanowała się na tyle, by zgłosić incydent do zarządcy nekropolii, właściciela firmy Orszak. Roman Łukasiewicz, bo o nim mowa, przyznaje, że takie zdarzenie miało miejsce. – To zachowanie godne największego potępienia, ale niestety, nie było w ostatnim czasie sporadyczne – tłumaczy właściciel zakładu.

– Już kilkakrotnie odnotowywaliśmy podobne sceny, ale nigdy nikogo nie złapaliśmy na gorącym uczynku. Podejrzewam, że takie sytuacje mają związek z aktualną sytuacją na świecie. Obostrzenia związane z pandemią i zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych sprawiają, że amatorzy mocniejszych trunków szukają ustronnych miejsc, gdzie w spokoju mogą się nimi raczyć. Niedaleko cmentarza działają dwa sklepy, na nekropolię nie zagląda policja, więc jest to doskonałe miejsce, by wychylić kieliszek wódki czy wino.

Muszę podkreślić, że takim zachowaniom nie towarzyszą akty wandalizmu w postaci np. niszczenia nagrobków czy krzyży. Tak czy inaczej, jest to wysoce karygodne zachowanie i już podjęliśmy odpowiednie kroki, by proceder ukrócić. Rozmawiałem z księdzem proboszczem i zdecydowaliśmy, że cmentarz codziennie będzie zamykany od godziny 18 do rana. Natomiast każdy, kto zauważy podejrzane lub niegodne zachowanie, powinien ten fakt zgłosić do mnie, księdza lub poinformować policję – tłumaczy Łukasiewicz. (bm)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here