Mają swoje zacisze

Zacisze rekreacyjno-edukacyjne na osiedlu Lipniak od soboty służy mieszkańcom

Na tę inwestycję mieszkańcy czekali od trzech lat. Wreszcie, w ubiegłą sobotę 26 maja, „Zacisze rekreacyjno-edukacyjne” na osiedlu Lipniak przy ulicy F. Skubiszewskiego zostało oficjalnie i uroczyście otwarte. Z tej okazji mieszkańcy spotkali się na pikniku.


– Nasze osiedle nie miało żadnego wspólnego placu zabaw, gdzie mogliby się integrować dorośli oraz dzieci – mówi Dorota Lipka, wiceprzewodnicząca rady dzielnicy Węglin Północny. Zacisze zostało sfinansowane ze środków Budżetu Obywatelskiego. Na miejscu jest drewniana wiata, w której można schronić się przed deszczem, stojaki na rowery, plac zabaw z ławkami, piaskownicą i huśtawką, kilka urządzeń do ćwiczeń na świeżym powietrzu i mnóstwo zieleni, na której można odpocząć na kocyku czy pograć w piłkę nożną. – To doskonały i piękny teren. Ma ponad 6 tysięcy metrów kwadratowych. Zastanawiamy się jeszcze, jak go wykorzystać. Myślimy np. o ścieżce zdrowia. Jest duże pole do popisu – dodaje wiceprzewodnicząca.

W dzielnicy Węglin Północny mieszka ponad 3 tysiące mieszkańców. Osiedle domków jednorodzinnych Lipniak, które sąsiaduje ze skwerem zamieszkuje około 700 osób. – Korzystamy z tego placu razem z naszymi wnukami. Zawsze, jak tylko przyjadą, muszą zajść na plac zabaw – mówi Anna Pietroń, mieszkanka ulicy Lazurowej.– Bardzo dobrze, że taki plac powstał, bo on integruje mieszkańców. Jesteśmy bardzo zadowoleni – dodaje. – Nasze osiedle jest bardzo duże, ale brakowało nam placu spotkań dla mieszkańców. Cieszy mnie też pobliska ścieżka rowerowa. Może znajdę czas żeby wreszcie z niej skorzystać – mówi Jarosław Tymczyszyn, mieszkaniec ulicy Lazurowej. Sobotnie spotkanie na Lipniaku połączone było ze wspólnym grillowaniem. Uroczyście oddano do użytku również wybudowany rok temu ciąg pieszo-rowerowy od ulicy Klepackiego do ulicy Lipniak. Ta wyczekana przez mieszkańców inwestycja o długości ok. 350 metrów była jednym ze zwycięskich projektów w pierwszej edycji Budżetu Obywatelskiego.

Emilia Kalwińska