Manifa przeszła przez Lublin

„My jesteśmy rewolucją”, „Damski bokserze zmywaj talerze”, „Żyję jak chcę” czy „Jesteśmy wnuczkami czarownic, których nie udało się spalić” – pod takimi hasłami w sobotę, 9 marca, ulicami Lublina przeszła Manifa, coroczna manifestacja feministek.


W Lublinie Manifa odbyła się już trzeci raz. Została zorganizowana przez Lubelską Koalicję na Rzecz Kobiet. Kolorowy pochód przeszedł spod Ratusza przez Krakowskie Przedmieście i al. Racławickie. Finał Manify nastąpił na placu Teatralnym.

– Mamy dość dyskryminacji i poniżania, dość zamachów na nasze ciała i nasze opinie, dość uciszania, uspokajania, infantylizowania, seksualizowania, wykorzystywania naszej pracy i naszej troski o innych. Chcemy wiedzy bez przesądów, rzetelnej opieki zdrowotnej, bezpieczeństwa socjalnego, równej płacy, szans samorealizacji i połowy władzy – mówiła Magdalena Długosz, niedawna kandydatka na prezydenta Lublina, aktywistka ruchów na rzecz kobiet. – Nasz głos będzie brzmiał na ulicach dotąd, aż nie znajdzie należnej mu reprezentacji w życiu publicznym – dodała

W trakcie wydarzenia zbierane były podpisy pod wnioskiem Inicjatywy 100-lecie Głosu Polek. Lubelszczyzna 2018 do Rady Miasta Lublin o uruchomienie samorządowego programu dofinansowania procedury in vitro. (EM.K.)