Matriarchat, ale skuteczny

„Gdzie ci mężczyźni?” pytała przed laty w wielkim przeboju Danuta Rinn. Dziś odpowiada jej wójt gminy Hanna Grażyna Kowalik. – Biją nam brawo i podziwiają, jak pod rządami kobiet rozwija się nasza gmina!

Ze świecą szukać drugiego takiego samorządu w Polsce, w którym wszystkie kluczowe stanowiska są obsadzone przez kobiety. Wójtem kolejną kadencję jest Grażyna Kowalik. Dwa kolejne najważniejsze stanowiska w Urzędzie Gminy zajmują również panie: sekretarzem jest Jolanta Goleman, a skarbniczką Urszula Grobelko. Gminnym Ośrodkiem Kultury i Sportu dowodzi Mariola Kuć. Wszystkie szkoły na terenie gminy, bank i poczta również pozostają pod zarządem pań.

Nawet miejscowa drużyna piłkarska, Bug Hanna, była przez pewien okres trenowana przez kobietę. Jedyną sferą życia społecznego w nadbużańskiej gminie, w której prym wiodą mężczyźni, pozostaje Kościół, choć i na niego wielki wpływ ma wójt Kowalik. To w dużej mierze dzięki jej współpracy z miejscową parafią powstało w Hannie Centrum Religijno-Zabytkowe, które jest jednym z największych projektów tego typu realizowanych w ostatnich latach w regionie. Pani wójt zapytana, czy noszenie spódnicy ułatwia rządzenie gminą, odpowiada krótko.

– Nie wiem, jak to jest być mężczyzną, więc nie ma to żadnego wpływu na moje decyzje i działania – mówi. – Jestem natomiast przekonana, a pogląd ten podziela wielu mieszkańców, że nasza gmina pod rządami kobiet jest jedną z najprężniej rozwijających się w regionie. Jesteśmy liderami jeśli chodzi o pozyskanie środków unijnych, stawiamy na sport i kulturę. Mamy pięknie zagospodarowane centrum Hanny, cały czas poszukujemy nowych rozwiązań i możliwości finansowania kolejnych projektów, w tym budowy zalewu.

Jestem przekonana, że fakt, iż kluczowe stanowiska w naszej gminie są obsadzone kobietami, ma na to wszystko pozytywny wpływ. Nie boimy się wyzwań, jesteśmy skupione na zadaniach, bardziej zdeterminowane w dążeniu do celu od mężczyzn i niezwykle skuteczne w tym, co robimy. Naszą skuteczność widać dookoła, więc to chyba jest najlepszą rekomendacją matriarchatu w naszej gminie – śmieje się Kowalik. (bm)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here