Na sesji o planach i problemach

O zakończonych i planowanych inwestycjach, bieżących trudnościach i błędach w oświadczeniach majątkowych radnych dyskutowano na sesji Rady Gminy Leśniowice. Postulaty dotyczyły m.in. wyrównania dróg i dowozu dzieci do szkół.

Radni gminy Leśniowice wysłuchali informacji dotyczącej przygotowania dwóch podstawówek – w Leśniowicach i Sielcu – do rozpoczęcia roku szkolnego. Zwrócili uwagę, że największy problem to fakt, że dzieci w gminie rodzi się coraz mniej, a w związku z tym liczba uczniów sukcesywnie maleje. Po analizie oświadczeń majątkowych okazało się, że radni zrobili w nich sporo błędów i apelowano, aby na przyszłość wypełniali je uważniej.

Sporo czasu poświęcono na omawianie opracowanej „Strategii rozwoju elektromobilności dla Gminy Leśniowice na lata 2019 – 2039”, która umożliwić ma m.in. pozyskiwanie dotacji. Radni przyjęli ten dokument jednogłośnie. Bez głosu sprzeciwu zgodzili się też przystąpić do partnerstwa gmin i powiatów w celu utworzenia Lubelskiego Okręgu Rolno-Spożywczego. Joanna Jabłońska, wójt gminy Leśniowice, tłumaczyła, że będzie to z korzyścią dla rolników. Gospodarz gminy Leśniowice poinformowała, na jakim etapie są tegoroczne inwestycje.

Przypomniała o dotacji pozyskanej na utworzenie Dziennego Domu Pobytu dla Seniorów „Słowikowo” w budynku byłej podstawówki w Teresinie. Wójt zapowiedziała, że wkrótce prowadzony będzie nabór dla seniorów zainteresowanych tym projektem. Poinformowała też, że trwają przygotowania do ogłoszenia przetargu na budowę sali gimnastycznej w leśniowskiej podstawówce.

Ustnych interpelacji radni nie zgłaszali. W punkcie wolne wnioski przypomnieli o postulacie rodziców dotyczącym dowozu dzieci do szkoły. Chodzi o zorganizowanie dodatkowego punktu, z którego przewoźnik odwoziłby i przywoziłby ze szkoły dziewięcioro uczniów gminy. Radna Monika Mazur z Sielca przekazała też prośbę mieszkańców o montaż progu zwalniającego na nowej drodze we wsi. Wójt podeszła jednak do sprawy sceptycznie. Przypomniała, że nie wszędzie można ustawić takie progi, bo jest to uzależnione od przepisów.

Poza tym niedawno głośno było o tym, że zamontowany na prośbę mieszkańców próg zwalniający na drodze Sielec-Kumów został przez wandali zerwany. I to nie jeden raz. Było kilka postulatów o wyrównanie dróg. Poruszono też temat dowozu odpadów wielkogabarytowych na gminny PSZOK, a także bakterii E. Coli wykrytych, ale na szczęście już wypłukanych z gminnego wodociągu. (mo)