Święta i poświąteczny weekend były intensywne dla naszych policjantów i strażaków, ale nie mniej bogata była również kronika wyjazdowa Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie. Oprócz zdarzeń drogowych ratownicy wzywani byli do pomocy ofiarom pobicia, ugodzenia nożem i nieszczęśliwych wypadków.
W pierwszy dzień Świąt, 25 grudnia, medycy interweniowali w Zalesiu (gm. Kraśniczyn). Pomocy wymagał 64-letni mężczyzna, który został kopnięty przez bratanka w klatkę piersiową. Doznał złamania kilku żeber. Po ustabilizowaniu pacjent został przewieziony do szpitala.
W drugi dzień Świąt, 26 grudnia, również nie wszędzie panowała świąteczna atmosfera. W jednym z barów w Chełmie został pobity 41-latek. Mężczyzna, który został ranny w głowę, twierdził, że nie napastników. Po zaopatrzeniu na miejscu rany został przetransportowany na SOR.
Do szpitala trafił również 40-latek, który tego dnia również w Chełmie został ugodzony nożem w plecy. Ranna będącego pod wpływem alkoholu 40-latka okazała się, na szczęście, niezagrażająca jego życiu.
W świąteczny piątek dała o sobie znać również pogoda. Przez gołoledź, która pojawiała się na drogach w regionie, doszło do trzech wypadków i wielu kolizji. Oprócz tych, o których informowaliśmy na bieżąco, wypadki miały miejsce w Bończy Kolonii (gm. Kraśniczyn) i Wólce Leszczańskiej (gm. Żmudź). W Bończy Kolonii osobowe auto wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Na miejscu interweniowały 2 Zespoły Ratownictwa Medycznego. W zdarzeniu poszkodowany został 22-letni kierowca, który doznał stłuczenia nóg i skaleczenia dłoni oraz 48-letnia pasażerka, która doznała urazu klatki piersiowej. Oboje zostali przewiezieni do szpitala.
Dwie karetki pogotowia interweniowały również po wypadku w Wólce Leszczańskiej, gdzie na śliskiej nawierzchni w tym samym miejscu i niemal w tym samym czasie z drogi wypadły dwa samochody. Kiedy 16-letnia pasażerka pierwszego z nich wychodziła z wyrzuconego na pobocze samochodu, została przygnieciona przez inne auto, które wpadło w poślizg dokładnie w tym samym miejscu. Nastolatka doznała urazu miednicy i okolic krocza. Ratownicy po wdrożeniu leczenia przeciwbólowego przetransportował nastolatkę do szpitala. Pozostali uczestnicy zdarzenia, w tym 10-letnie dziecko, oprócz niewielkich stłuczeń nie doznali większych obrażeń.
Tego dnia karetka wzywana była również do wypadku przy pracy w Siennicy Nadolnej, gdzie 64-letni mężczyzna spadł z drabiny, z wysokości ok. 3 metrów. Doznał urazu biodra. ZRM po wstępnym badaniu urazowym przetransportował mężczyznę do szpitala.
Kronika wyjazdów SRM w Chełmie do nieszczęśliwych wypadków niestety wypełniła się również w niedzielę, 28 grudnia. W Chełmie medycy udzieli pomocy 19-latkowi, który rąbiąc drzewo, obciął sobie palec, a w gminie Chełm 39-latce, która wylała sobie wrzątek na nogi. Pacjentka po założeniu opatrunków została przetransportowana do szpitala.
– To był długi, świąteczny weekend. Przed nami zakończenie roku. Udanego świętowania i uważajcie na siebie! – prosi ekipa SRM w Chełmie. Rd, źródło i fot. SRM w Chełmie

































