Na sygnale

Dwie osoby ucierpiały podczas próby samodzielnego gaszenia pożarów domu i pola, dwóch mężczyzn zostało dotkliwie pobitych, a 17-letni motocyklista po zderzeniu z  samochodem wymagał przetransportowania do szpitala. Nasi ratownicy znów mieli wyjątkowo intensywny weekend.

Pierwsze z poważnych zdarzeń miało miejsce w piątek, 31 lipca, w gminie Urszulin. 68-letni mężczyzna próbował gasić pożar pola uprawnego. Gdy na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego, poszkodowany miał zaburzenia świadomości. Ratownicy zastosowali farmakoterapię, rozpoczęli chłodzenie jego organizmu, a następnie przewieźli go do szpitala.

W sobotę, 1 sierpnia, medycy zostali wezwani do miejscowości Hanna, gdzie podczas gaszenia łąki ucierpiał 76-latek. Mężczyzna doznał oparzenia ręki. Ratownicy założyli mu chłodzący opatrunek żelowy i zbadali go. Poszkodowany nie zgodził się jednak na transport do szpitala i pozostał na miejscu.

Tego samego dnia w Woli Uhruskiej doszło do zatrzymania krążenia u kobiety. Jeszcze przed przyjazdem karetki resuscytację z użyciem AED rozpoczęli strażacy OSP. Zespół ratownictwa medycznego przejął następnie czynności ratunkowe, zastosował leki i przetransportował pacjentkę do szpitala, cały czas prowadząc resuscytację.

W Chełmie ratownicy udzielali pomocy 38-latkowi, który został pobity i skopany przez dwóch nieznanych mu mężczyzn. Poszkodowany doznał urazów głowy i innych części ciała. Po założeniu opatrunków został przewieziony do szpitala.

Do najpoważniejszego wypadku doszło w Sawinie, gdzie motocykl zderzył się z samochodem osobowym. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 39-letni poszkodowany z urazem kolana, po podaniu leków przeciwbólowych, został przewieziony do szpitala karetką. Drugi uczestnik zdarzenia, 17-latek z zaburzeniami świadomości i urazem wielonarządowym, został przekazany załodze LPR i przetransportowany do centrum urazowego.

W niedzielę, 2 sierpnia, ratownicy zostali wezwani do pobicia w Okunince. Na miejscu zastali 45-letniego mężczyznę pod wpływem alkoholu, z urazem głowy i po utracie przytomności. Podczas układania go na noszach odzyskał świadomość, stał się agresywny i zaczął się awanturować. Ratownicy zastosowali przymus bezpośredni w postaci przytrzymania. Po opatrzeniu obrażeń mężczyzna został przewieziony do szpitala w asyście policji. Rd, źródło SRM w Chełmie

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Najnowsze Wydanie
2026-09-14 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00 Kup Gazetę