Nadciągają jeźdźcy ze Wschodu

Lubelska CAVALIADA to prawdziwe święto dla miłośników koni i hippiki

Nieco wcześniej, a nie na tradycyjnej konferencji prasowej, poprzedzającej CAVALIADĘ, jej organizatorzy ujawnili, jakie gwiazdy jeździectwa pojawią się w Lublinie.


Ze względu na miejsce rozgrywania zawodów, w lubelskiej hali startować będzie liczna grupa zawodników z Europy Wschodniej.

Będzie ulubieniec lubelskiej publiczności Rosjanin Władimir Bieletskij. Aż 17 zawodników wystartuje w reprezentacji Litwy. W jej składzie wystąpią utytułowani Andrius Petrovas – drugi w klasyfikacji CAVALIADA Tour 2013/14 i Kristupas Petraitis – aktualny mistrz kraju. W ekipie Estonii są Rein Pill i Tiit Kivisild – zwycięzcy wielu konkursów Grand Prix, a także Kullo Kender – obecny lider rankingu Europy Centralnej.

Na lubelskim hipodromie pojawi się również Belg Jan Vinckier. To zwycięzca wielu najtrudniejszych konkursów. W lipcu ub. roku, klacz Emillie de Diamant AS, na której pan Jan odniósł największe sukcesy, zakupił dla swojej córki sam Bil Gates. Belgijski zawodnik na stałe mieszka i trenuje… w Polsce, w Szczecinie. A to dlatego że jest mężem polskiej amazonki Izy Zmysłowskiej. Jeździ w Stajni Kunowo.

Na lubelskiej CAVALIADZIE zobaczymy oczywiście najlepszych zawodników z Polski, z Jarosławem Skrzyczyńskim na czele. Będą też Wojciech Wojcianiec, Krzysztof Ludwiczak, Michał Kaźmierczak, Jan Bobik i Andrzej Opłatek. Nie zabraknie też Adama Grzegorzewskiego, uwielbianego przez piękniejszą i młodszą część lubelskiej publiczności.

Jan Achremowicz