Narkotyki, przemoc i wandalizm

Więcej zniszczeń, dewastacji, rozbojów i pobić, więcej spraw o narkotyki, więcej interwencji domowych i założonych Niebieskich Kart, mniejsza wykrywalność sprawców przestępstw i mniej rannych w wypadkach drogowych – tak w skrócie wygląda 2016 r. w policyjnych statystykach. Czy na ulicach miasta możemy czuć się bezpiecznie?

Według danych z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie ogółem w 2016 r. doszło do 1820 przestępstw. To o 171 mniej, niż rok wcześniej. Niestety spadła też wykrywalność sprawców (2016 r. – 73%, 2015 r. – 75%), wzrosła zaś liczba przestępstw kryminalnych (2016 r. – 1000, 2015 r. – 945). Najbardziej uciążliwe z nich to:
– kradzieże z włamaniem – 154 (192 w 2015 r.),
– kradzieże – 169 (171 w 2015 r.),
– uszkodzenie rzeczy – 95 (78 w 2015 r.),
– rozboje i wymuszenia rozbójnicze – 31 (21 w 2015 r.),
– bójki i pobicia – 20 (12 w 2015 r.),
– uszkodzenie ciała – 24 (15 w 2015 r.).
O 30 wzrosła też liczba ujawnionych przestępstw z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (2016 r. – 107, 2015 r. – 77). Prawdziwym problemem jest wzrastające zainteresowanie młodzieży dopalaczami.
W ogólnym rozrachunku plusem z pewnością może być fakt, że w ub. r. policjanci zatrzymali więcej sprawców na gorącym uczynku lub w wyniku pościgu (325 osób w 2016 r. i 284 w 2015 r.). Ujęli też 306 poszukiwanych (podczas gdy rok wcześniej zaledwie 231), sporządzili 1158 wniosków do sądu o ukaranie sprawców wykroczeń i wypisali 4893 mandatów karnych.
Z danych KMP wynika, że w ub. roku ujawniono mniej przypadków znęcania się nad rodziną (z 53 do 46). Z kolei o wiele częściej mundurowi wyjeżdżali do interwencji domowych (1246 razy w 2016 r., 887 w 2015 r.), a w 193 przypadkach założyli „Niebieską Kartę” (152 w 2015 r.).
Zdecydowanie poprawiło się natomiast bezpieczeństwo na drogach. W 2016 r. liczba wypadków na drogach powiatu chełmskiego zmalała z 77 do 64. Natomiast w samym mieście doszło do 18 wypadków (29 w 2015 r.), w których 18 osób zostało rannych (rok wcześniej 29). Najczęściej przy ul. Rejowieckiej i al. Armii Krajowej, czyli tam, gdzie kierowcy próbują swoich sił i podwajają dopuszczalną prędkość, nierzadko bez zastanowienia. Również najwięcej z 1040 kolizji, zgłoszonych dyżurnemu komendy (najczęściej w wyniku nieudzielenia pierwszeństwa przejazdu), doszło właśnie przy tych dwóch strategicznych ulicach, ale też przy ul. 3 Maja, Hrubieszowskiej i Lubelskiej. (opr. pc)