Radni opozycji przytoczyli na komisjach Rady Miasta Chełm sytuację, w której niewidzącemu turyście nie pozwolono wejść z psem przewodnikiem do podziemi kredowych. – To ociera się o kompromitację miasta – stwierdził radny Marek Sikora.
– Czy pan dyrektor (Dominik Małys – dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Chełmie – przyp. red.) zna sytuację, w której nasze podziemia kredowe chciała zwiedzić osoba niewidząca z psem przewodnikiem i odmówiono mu wejścia sugerując, że psa ewentualnie może zostawić za budynkiem? – zapytał radny Marek Sikora na komisji oświaty, kultury i sportu (27 maja). – Pan Wiktor, bo tak na imię ma turysta, był jeszcze z dziewczyną, ale gdyby zaryzykował i poszedł bez psa przewodnika, to ten pies musiałby zostać poza budynkiem. Chcę zapytać, czy nasze podziemia kredowe są oznaczone, że są niedostępne dla osób z niepełnosprawnościami, na przykład dla osób niewidzących, aby taka osoba nie musiała nawet tam podchodzić? To się ociera o kompromitację naszego miasta i chciałbym, by pan dyrektor tę sytuację zbadał. Jeśli miejsce jest publiczne, w zarządzie publicznego podmiotu to zgodnie z ustawą dotyczącą osób niepełnosprawnych powinien być to obiekt dostępny.
Wywołany do odpowiedzi dyrektor chełmskiego MOSiR, który zarządza podziemiami kredowymi potwierdził, że zna sytuację.
– Poprosiłem pracownika merytorycznego, który odpowiadał za obsługę ruchu turystycznego w tamtym dniu o złożenie notatki służbowej z tej sytuacji – oznajmił dyrektor Małys. – Poleciłem moim pracownikom zbadanie tego czy ta polityka informacyjna w zakresie dostępności naszych wszystkich obiektów – bo teraz sprawa dotyczy podziemi kredowych, ale za chwilę może dotyczyć czegoś innego – jest prowadzona w sposób prawidłowy. Jesteśmy na etapie wyjaśniania tej sytuacji i sprawdzania, jak informujemy osoby ze specjalnymi potrzebami oraz osoby z niepełnosprawnością, by jak najlepiej obsłużyć ten ruch turystyczny.
Na jednej z wcześniejszych komisji także radny Łukasz Krzywicki poruszał sytuację, która spotkała pana Wiktora i jego zdaniem także nie powinna ona mieć miejsca. Radny Krzywicki zapytał Moniki Rycko, pełnomocnik osób niepełnosprawnych w UM Chełm, czy uważa, że działania takie jak budowa zjazdów dla osób niepełnosprawnych są ważne i czy są podejmowane. W odpowiedzi usłyszał m.in., że dostosowanie starszej infrastruktury do potrzeb osób niepełnosprawnych wymaga nakładów finansowych. Radny Krzywicki pytał też, przy placu Gdańskim zostanie dobudowana rampa zjazdową, o którą interepelował.
– Wszystkie realizowane przez miasto inwestycje są w zgodzie z przepisami prawa budowlanego i przystosowania do potrzeb osób niepełnosprawnych – stwierdził Radosław Wnuk, wiceprezydent Chełma. – Dotyczy to między innymi trwającego remontu Urzędu Miasta Chełm. Jednak historyczne zaszłości są realizowane w zależności od posiadanych środków. Dążymy też do tego, by wyeliminować te uciążliwości na placu Gdańskim. (mo)





















![„Jedynka” dziś świętuje! [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/06/jedynka-jubileusz-57-696x385.jpg)



![Seniorzy w „Fajnej Miejscówce” w Pokrówce [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/06/seniorzy-fajna-miejscowka-9-80x60.jpg)




