W Wyrykach szybko postępują prace przy budowie domu państwa Wesołowskich. To właśnie ta rodzina we wrześniu ubiegłego roku przeżyła dramatyczne chwile związane z ostrzałem rakietowym, podczas którego ich dotychczasowy dom został zniszczony.
Dziś po trudnych wydarzeniach coraz wyraźniej widać nadzieję na powrót do normalnego życia. Nowy budynek jest już niemal gotowy w stanie surowym, a z każdym tygodniem można zauważyć kolejne postępy prac. Właściciel na bieżąco nadzoruje budowę i nie ukrywa zadowolenia z tempa robót. Jak mówi, wszystko przebiega zgodnie z planem i obecnie nic nie wskazuje na opóźnienia. Rodzina ma konkretny cel. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z założeniami, jeszcze w tym roku będą mogli zamieszkać w nowym domu. Jak podkreśla pan Wesołowski, plan zakłada zakończenie wszysytkich prac przed świętami Bożego Narodzenia. To właśnie wtedy rodzina chciałaby po raz pierwszy usiąść przy wspólnym stole już we własnym domu.
Dla państwa Wesołowskich będzie to szczególny moment i symboliczne zakończenie bardzo trudnego okresu, który rozpoczął się od wydarzeń sprzed kilku miesięcy.










