Oświata pod presją demografii. Pytania o zwolnienia

Podczas ostatniego posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Sportu Rady Miasta Chełm padły pytania o skalę planowanych zwolnień nauczycieli. Bolesnych cięć ma nie być, ale ostateczne dane będą znane pod koniec maja. Sytuację ratują roczne urlopy dla poratowania zdrowia, na których co roku średnio przebywa ok. 50 pedagogów.

Pytania pojawiły się po naszej poniedziałkowej publikacji o zauważalnie mniejszym niż przed rokiem naborze do szkół i przedszkoli oraz jego konsekwencjach dla nauczycieli.

– Dzieci każdego roku jest mniej. Ile zgodnie z arkuszami organizacyjnymi na rok szkolny 2026/2027 przewidywanych jest zwolnień nauczycieli i ile osób może odejść na emeryturę? – rozpoczął dyskusję na komisji radny Stanisław Mościcki (KR Polska 2050).

– Na tę chwilę mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o przedszkola, planowane jest jedno wypowiedzenie z art. 20 oraz odejście dwóch nauczycieli na emeryturę za porozumieniem stron. Jeżeli chodzi o szkoły ponadpodstawowe, mamy dwa wypowiedzenia z art. 20 oraz pięć odejść za porozumieniem stron – na emeryturę lub świadczenie kompensacyjne – wyjaśniała Agnieszka Walewska-Maksymiuk, dyrektor Departamentu Oświaty w UM Chełm, podkreślając, że tzw. ruch kadrowy trwa do 31 maja.

Łącznie, jak wynika z arkuszy, w całej oświacie przewiduje się 12 odejść nauczycieli na emeryturę za porozumieniem stron, jedno przejście na świadczenie kompensacyjne, trzy wypowiedzenia z art. 20 oraz jedno z art. 27.

– To są wszystkie wypowiedzenia, które obecnie znajdują się w arkuszach ze wszystkich placówek – podkreśliła dyrektor.

Jak dodała, w systemie pojawia się również 15 przypadków uzupełnień etatów pomiędzy placówkami oraz sześć przeniesień za zgodą nauczycieli. W niektórych szkołach występują także wakaty, które będą stopniowo uzupełniane do 1 września.

Radny pytał również o liczbę nauczycieli korzystających z urlopów dla poratowania zdrowia.

Dyrektor Walewska-Maksymiuk zaznaczyła, że na obecnym etapie miasto nie dysponuje pełnymi danymi, ponieważ informacje dopiero spływają. Jak dotąd chęć skorzystania z urlopu zgłosiło trzech nauczycieli.

Wiceprezydent Dorota Cieślik dodała, że w skali roku 2025 takich urlopów było około 50.

– Od kilku lat utrzymuje się podobny poziom, czyli około 50 osób rocznie. To tak, jakby jedna duża szkoła była w całości na urlopach zdrowotnych – zauważyła. (w)