Rada Gminy Żółkiewka uznała za zasadną petycję mieszkańców Dąbia o poprawę stanu lokalnej drogi. Tyle że droga do realizacji inwestycji jest jeszcze daleka.
Przypomnijmy. W marcu br. mieszkańcy Dąbia w gminie Żółkiewka skierowali do wójta Jacka Lisa „uprzejmą, lecz stanowczą” petycję. Wskazywali w niej na bardzo zły stan drogi wykonanej na części odcinków ze starych płyt betonowych. Jak podkreślali, liczne nierówności, ubytki i zapadnięcia nawierzchni utrudniają codzienne korzystanie z trasy i stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa jej użytkowników. Autorzy petycji zwracali uwagę, że z drogi korzystają nie tylko mieszkańcy wsi. Po zniszczonej nawierzchni poruszają się również służby ratunkowe, autobusy oraz rolnicy przewożący płody rolne. Ich zdaniem zły stan jezdni zwiększa koszty eksploatacji pojazdów i negatywnie wpływa na wizerunek gminy.
Sprawą zajęła się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Gminy Żółkiewka. Po analizie argumentów przedstawionych przez mieszkańców oraz ocenie stanu faktycznego komisja uznała ich postulaty za zasadne. W ślad za tym Rada Gminy Żółkiewka na sesji
8 czerwca podjęła analogiczną uchwałę. W jej uzasadnieniu zastrzeżono jednak, że realizacja inwestycji będzie możliwa wyłącznie w przypadku zabezpieczenia odpowiednich środków finansowych w budżecie gminy w kolejnych latach budżetowych, pozyskania dofinansowania zewnętrznego, np. z funduszy rządowych, unijnych lub programów wspierających infrastrukturę wiejską, i uregulowania kwestii przebiegu drogi, w tym uzyskania niezbędnych zgód w odniesieniu do odcinków przebiegających poza pasem drogowym lub przez tereny prywatne.
Mieszkańcy Dąbia mogą więc mówić o pierwszym sukcesie. Tyle że droga do remontu jest jeszcze daleka. (kg)












