Płatne parkowanie przy bazarze?

Chełmscy kupcy bazarowi chcą wprowadzenia strefy płatnego parkowania w okolicach targowiska. Z wnioskiem w tej sprawie zwrócili się do prezydent Agaty Fisz. Niewykluczone, że tematem na jednej z najbliższych sesji zajmie się rada miasta.

Kupcy skarżą się, że od rana do późnego popołudnia na parkingu przy bazarze na ul. Popiełuszki stoją te same samochody. Ich właściciele busami jadą do pracy w Lublinie. Z tego powodu klienci targowiska nie mają gdzie zaparkować. Żeby zrobić zakupy na bazarze, zostawiają auta na chodnikach wzdłuż ul. Popiełuszki, łamiąc tym samym przepisy ruchu drogowego. W tym miejscu obowiązuje zakaz zatrzymywania.
Kupcy złożyli do prezydent wniosek o wprowadzenie w okolicach bazaru strefy płatnego parkowania. – Chodzi im o obszar przy ul. Popiełuszki i pl. Kupieckim – wyjaśnia Agata Fisz, prezydent Chełma. – Po rozmowie z przedstawicielami kupców nie wykluczamy, że na jednej z najbliższych sesji tematem zajmie się rada miasta. To ona zadecyduje, czy będzie strefa płatnego parkowania. Kupcy przekonywali, że nawet jeśli wprowadzimy niedużą opłatę za godzinę, na przykład złotówkę, to nikomu nie będzie opłacało się zostawiać samochodu na cały dzień. Dzięki temu klienci bazaru będą mieli gdzie zaparkować.
Znalezienie wolnego miejsca parkingowego w centrum miasta w godzinach pracy bardzo często graniczy z cudem. Z każdym rokiem w Chełmie przybywa samochodów. Kierowcy parkują na zakazach, zieleńcach, chodnikach, a nawet na pobliskich parkingach osiedlowych. Ostatnio upodobali sobie parkingi przy al. I AWP na osiedlu XXX-lecie, zajmując miejsca mieszkańcom pobliskich bloków. Inna sprawa, że w śródmieściu brakuje działek, na których mogłyby powstać dodatkowe parkingi. (ps)