Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej (NOSG) doprowadzili do wydalenia z Polski trzech obywateli Ukrainy. Dwóch z nich odsiadywało u nas wyrok za udział w procederze organizowania nielegalnej migracji, natomiast trzeci był skazany za jazdę po pijanemu. Przez 10 oraz 5 lat nie będą mogli powrócić do Polski.
– Funkcjonariusze z Placówki NOSG we Włodawie w ramach przeprowadzonej kontroli legalności pobytu cudzoziemców na terytorium RP zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy. Cudzoziemcy opuścili Zakład Karny we Włodawie, gdzie odbywali karę pozbawienia wolności w związku z orzeczonymi wobec nich wyrokami za organizowanie nielegalnej migracji. Obaj mężczyźni w wieku 20 lat organizowali transporty nielegalnych migrantów z rejonu granicy Polski z Białorusią, odwożąc ich później w głąb kraju, czerpiąc z tego nielegalnego procederu korzyści finansowe. Podczas przeprowadzonej weryfikacji warunków pobytu mężczyzn na terytorium Polski ustalono, iż ich dalszy pobyt na terytorium RP stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego – informuje mjr SG Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy NOSG w Chełmie. – W kolejnym przypadku funkcjonariusze Wydziału do Spraw Cudzoziemców NOSG w Chełmie wydali decyzję o zobowiązaniu do powrotu 57-letniemu obywatelowi Ukrainy. Mężczyzna opuścił Zakład Karny w Chełmie, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu. W związku z tym dalszy pobyt obywatela Ukrainy w Polsce, również został uznany za zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego na terytorium RP. Ma zakaz powrotu do Polski i strefy Schengen przez 5 lat – dodaje mjr Sienicki.
Wszystkich trzech obywateli Ukrainy doprowadzono do granicy państwa i przekazano ukraińskim służbom granicznym. Red, źródło i fot. NOSG

































