Podatki w górę i zablokowana droga

Rolnicy z gminy Wyryki będą w przyszłym roku płacić najniższy podatek rolny w powiecie. Niestety, i tak wiąże się to z podwyżką. Zresztą inflacja i rosnące ceny wszystkiego sprawiły, że reszta danin na rzecz samorządu też będzie nieznacznie wyższa. Najwięcej kontrowersji wzbudziło jednak wystąpienie prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Suchawie, która zablokowała starania gminy o pozyskanie funduszy na remont tamtejszej drogi.

Piątkowa (5 listopada) sesja rady gminy Wyryki dała odpowiedź na to, o ile wzrosną podatki w przyszłym roku.

Rolny najniższy w powiecie

Stawkę podatku od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej ustalono na 1,03 zł od 1 metra kwadratowego powierzchni, pod wodami powierzchniowymi na 5,17 zł, pozostałych – w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego – na 0,54 zł. Stawkę podatku od budynków mieszkalnych ustalono na poziomie 0,70 zł od 1mkw. powierzchni użytkowej, od budynków lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej na 22,50 zł od 1mkw. zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym – 12,04 zł, związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych – 5,25 zł, od budowli 2% ich wartości.

Radni, przychylając się do propozycji wójta, zdecydowali o obniżeniu średniej ceny skupu żyta przyjmowanej do obliczenia podatku rolnego, mającej zastosowanie przy obliczaniu podatku rolnego na 2022 rok na obszarze gminy Wyryki, z kwoty 61,48 zł za 1 kwintal – do kwoty 55,00 zł, co jest bodaj najniższą ceną do tej pory uchwaloną w powiecie włodawskim. Oznacza to, że stawka za 1 hektar przeliczeniowy wyniesie w przyszłym roku 137,50 zł i będzie o 7,50 zł wyższa niż dotychczas, ale jednocześnie będzie o 16,20 zł niższa niż w większości gmin powiatu, które przyjęły stawki podane przez GUS. Wzrosną też stawki od środków transportowych, ale jedynie o wskaźnik inflacji wynoszący 3,6%.

Drogi też ważne

W sesji uczestniczyli Sławomir Poniewozik – kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich i Marcin Łopacki – dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych we Włodawie, którzy omówili sytuację na szosach, udzielili także odpowiedzi na pytania radnych i sołtysów. Dużo roboty miał zwłaszcza ten drugi, bo potrzeb i problemów na powiatówkach jest właśnie najwięcej. Zgłoszono pilną potrzebę remontu kilku odcinków dróg powiatowych przebiegających przez teren gminy, konieczność budowy chodnika w Lipówce, poprawy stanu szlaku rowerowego na leśnej drodze w Suchawie.

Z niemałym zaskoczeniem radni i sołtysi przyjęli wystąpienie obecnej na sesji prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Suchawie, Marioli Szajewskiej, która odmówiła (twierdząc, że czyni to w imieniu mieszkańców) przekazania gruntu formalnie należącego do spółdzielni, a na którym częściowo znajduje się droga gminna przebiegająca przez osiedle w Suchawie. Wójt Mirosław Torbicz tłumaczył, że od ponad dwóch lat zabiega o remont tej drogi i dlatego poprosił o przekazanie działki gminie, tak aby samorząd mógł ubiegać się o środki zewnętrzne na jej przebudowę.

Przez patową sytuację mieszkańcy Suchawy nadal są zmuszeni zdzierać zawieszenia swoich aut na dziurawych kocich łbach. Wójt zapowiedział jednak, że w dalszym ciągu będzie lobbował na rzecz przekazania tego kawałka działki i w najbliższym czasie wybierze się do Suchawy na spotkanie z mieszkańcami i spółdzielcami, by przekonać ich do swoich racji. – W najbliższym czasie złożymy kolejne wnioski do Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych, w tym na inwestycje drogowe.

Ponawiam zaproszenie do konstruktywnej rozmowy, przy pozytywnym podejściu z pewnością uda się nam wspólnie osiągnąć zamierzony cel – mówi Torbicz wyraźnie w kierunku pani prezes. (bm)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here