Poświęcenie pól wciąż jednoczy mieszkańców

W wielu miejscach to już niemal zapomniany zwyczaj. Młodsze pokolenie może jeszcze zna go z opowieści dziadków. Tymczasem na chełmskiej wsi tradycja poświęcenia pól wciąż żyje. Mieszkańcy Koziej Góry pokazują, że są wartości, o które warto dbać.

W czasach, gdy coraz mniej osób ma bezpośredni związek z rolnictwem, a dawne obrzędy odchodzą w zapomnienie, są miejsca, gdzie tradycja nadal jest ważną częścią lokalnej tożsamości. Tak jest m.in. w Koziej Górze w gminie Wierzbca, gdzie mieszkańcy spotkali się na dorocznym poświęceniu pól. Uroczystość odbyła się 7 czerwca w remizie Ochotniczej Straży Pożarnej. Dla starszego pokolenia to zwyczaj dobrze znany od lat. Młodsi mają okazję zobaczyć, jak wyglądały i nadal wyglądają obrzędy związane z życiem na wsi.

Poświęcenie pól to jedna z tych tradycji, które przez dziesięciolecia towarzyszyły mieszkańcom terenów rolniczych. Dawniej proszono o ochronę upraw przed suszą, gradobiciem czy innymi klęskami żywiołowymi oraz o pomyślne plony. Był to także wyraz wdzięczności za dary ziemi i szacunku dla ciężkiej pracy rolników. Choć współczesne rolnictwo wygląda zupełnie inaczej niż przed laty, znaczenie tej tradycji dla wielu mieszkańców pozostaje niezmienne.

– To ważne wydarzenie dla naszej lokalnej społeczności, nawiązujące do pięknych tradycji oraz podkreślające szacunek dla pracy rolników i darów ziemi – podkreślają przedstawiciele sołectwa. Tegoroczne spotkanie nie zakończyło się jednak wyłącznie na części religijnej. Po uroczystości Koło Gospodyń Wiejskich w Koziej Górze zaprosiło mieszkańców na wspólnego grilla, zorganizowanego w ramach drugiego spotkania programu „Danie Wspólnych Chwil” Fundacji Biedronki. Przy wspólnym stole zasiedli seniorzy, rodziny i pozostali mieszkańcy.

W takich dniach najlepiej widać, że wieś to wspólnota ludzi, którzy potrafią pielęgnować to, co dla nich ważne. Dla wielu mieszkańców miast poświęcenie pól może wydawać się dziś egzotycznym zwyczajem. Tymczasem na chełmskiej wsi nadal przypomina ono o korzeniach, szacunku dla pracy rolników i potrzebie budowania więzi sąsiedzkich. I być może właśnie dlatego warto o takich wydarzeniach mówić. Bo tradycja żyje tak długo, jak długo są ludzie, którzy chcą ją przekazywać kolejnym pokoleniom. W Koziej Górze widać wyraźnie, że tego zapału mieszkańcom nie brakuje. (reb)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Herb gmina Wierzbica
Wiadomości lokalne

gmina Wierzbica

Wszystkie artykuły z: gmina Wierzbica
Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę