Przejechał po leżącym

Nie żyje 44-letni mieszkaniec gminy Wola Uhruska. Na leżącego na jezdni mężczyznę najechał samochód osobowy. Wszystko wskazuje na to, że człowiek przewrócił się, bo był pod wpływem alkoholu. Czy tak w istocie było, wyjaśni sekcja zwłok.

Do tragedii doszło w Macoszynie Małym (gm. Hańsk) w czwartek (25 lutego).
– Około godziny 21.30 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, z którego treści wynikało, że w miejscowości Macoszyn Mały doszło do śmiertelnego wypadku – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Policjanci zostali skierowani na miejsce i ustalili wstępnie, że na prostym odcinku drogi doszło do najechania na leżącego na jezdni mężczyznę przez 63-letniego kierującego Fordem B-Max. 44-latek z gminy Wola Uhruska poniósł śmierć na miejscu.

Kierujący fordem był trzeźwy. Do zdarzenia doszło w terenie zabudowanym, w miejscu gdzie jezdnia nie była oświetlona. Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone do dalszych badań. Trwa ustalanie okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku.

Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności, przestrzeganie podstawowych zasad poruszania się po drogach oraz o noszenie elementów odblaskowych przez pieszych. Pamiętajmy odblaski dają kierowcom cenny czas na podjęcie prawidłowej reakcji – często ratującej zdrowie i życie – przestrzega pani rzecznik. Wszystko wskazuje na to, że ofiara wypadku znajdowała się pod wpływem alkoholu. (bm)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here