Przewoźnicy i pasażerowie (na razie) odetchnęli

Na ostatniej sesji Rady Miasta Chełm nie doszło do głosowania nad kontrowersyjną uchwałą ograniczającą możliwość zatrzymywania się autobusów i busów obsługujących połączenia podmiejskie i pozamiejskie do jednego przystanku w mieście. Ta propozycja spotkała się z falą krytyki zarówno przewoźników, jak i pasażerów dojeżdżających do Chełma. Projekt został zdjęty z porządku obrad już na etapie prac komisji.

Jak już informowaliśmy, miasto planowało wprowadzenie zmian, zgodnie z którymi autobusy i busy obsługujące połączenia podmiejskie oraz pozamiejskie mogłyby zatrzymywać się tylko na jednym przystanku, przy al. Armii Krajowej, obok restauracji KFC (teraz mają wyznaczonych po kilka również poza centrum). Propozycja miasta spotkała się z ostrą krytyką ze strony przewoźników i korzystających z ich usług pasażerów. – Ten pomysł jest szkodliwy, absurdalny i arogancki wobec osób dojeżdżających transportem zbiorowym do Chełma – grzmieli w internetowych komentarzach. – Jak w takim przypadku mielibyśmy dalej dostać się do szkoły, pracy, szpitala czy Gmachu? Piechotą, taksówką, autobusami CLA, które nie kursują przecież tak często? – pytali.

Przewoźnicy z Chełmskiego Stowarzyszenia Przewoźników Bus-Chełm przed sesją wystosowali w tej sprawie list do lokalnych parlamentarzystów, radnych sejmiku województwa, powiatu chełmskiego i miasta Chełma z apelem o wsparcie i zaangażowanie się w zablokowanie tej – jak określają – absurdalnej i szkodliwej społecznie uchwały. – Ograniczenie możliwości zatrzymywania się wszystkich autobusów i busów (poza CLA) do jednego przystanku nie będzie korzystne dla nikogo. Wprowadzi tylko ogromne zamieszanie komunikacyjne i sparaliżuje w godzinach szczytu ruch w okolicach Kameny – argumentował Sylwester Palczewski, prezes Stowarzyszenia Przewoźników Chełmskich Bus-Chełm.

Kto to wymyślił?

Projekt uchwały miał być opiniowany w środę, 27 maja, podczas Komisji Porządku Publicznego i Mienia Komunalnego RM Chełm. Tak się jednak nie stało, bo już na wstępie obrad radny Marek Sikora (KR KO), przewodniczący komisji, poinformował, że do rady złożono wniosek o zdjęcie punktu z porządku posiedzenia. Jak podano w uzasadnieniu, do urzędu wpłynęło wiele głosów wyrażających wątpliwości wobec proponowanych rozwiązań, co wymaga dodatkowej analizy i doprecyzowania zapisów. Radni oczywiście jednogłośnie zgodzili się zdjąć projekt z porządku obrad, ale padły pytania o to, czym kierowało się miasto, proponując zmiany.

– Mówimy o uchwale, która sprowadzałaby całą komunikację podmiejską i międzymiastową do jednego przystanku. Co leżało u podstaw, aby taką zmianę wprowadzić? Dla mnie jest to niepojęte – mówił radny Tomasz Ochera (KR KO).

Zastępca prezydenta Chełma Radosław Wnuk tłumaczył, że celem zmian było uporządkowanie korzystania z przystanków przez przewoźników spoza miasta.

– Chodziło o to, by nie korkować przystanków, które są zbyt małe do tego, aby mogła się tam zatrzymywać większa liczba autobusów, a wiemy, że takie sytuacje wielokrotnie mają miejsce. Po analizie i po wsłuchaniu się w głosy, że ten jeden przystanek to może być za mało, chcemy to jeszcze raz poddać analizie i przeprocedować – wyjaśniał Radosław Wnuk.

Te argumenty nie przekonały jednak części radnych.

– Jeśli likwidujemy możliwość korzystania z iluś przystanków i zostawiamy tylko jeden, to właśnie wtedy mogą pojawić się największe korki – zauważył radny Tomasz Ochera.

Temat wywołał także reakcje samorządowców z gmin powiatu chełmskiego. Jak podkreślała radna Małgorzata Sokół, do UM i rady wpłynęła korespondencja od wójtów okolicznych gmin, którzy również zgłaszali swoje uwagi do projektu. Radna pytała o to, który z argumentów władze miasta wezmą pod uwagę i w jakim kierunku pójdą prace nad nowym projektem uchwały.

– Jest szereg argumentów w tych pismach i nad każdym musimy się pochylić. Prace będą zmierzały w tym kierunku, żeby zmienić sytuację, w której przewoźnicy zewnętrzni mogliby korzystać z jednego przystanku. To nasz główny cel – odpowiadał wiceprezydent.

Zdaniem przewoźników, z którymi rozmawialiśmy tuż po posiedzeniu komisji, decyzja o zdjęciu uchwały z porządku obrad była słuszna.

– Ta uchwała była po prostu bublem i dobrze, że została wycofana. Jej przyjęcie byłoby działaniem na szkodę mieszkańców – zarówno tych spoza Chełma, jak i samych chełmian – mówią. Jednocześnie nie ukrywają obaw o to, jakie rozwiązania miasto zaproponuje w przyszłości.

– Mamy nadzieję, że kolejne propozycje będą służyły poprawie komunikacji, a nie jej utrudnianiu – dodają. (w)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Herb miasto Chełm
Wiadomości lokalne

miasto Chełm

Wszystkie artykuły z: miasto Chełm
Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę